FAIL (the browser should render some flash content, not this).
 
  Zamek w Malborku


Zamek w "jesiennej mgle"
W krajobraz wschodniej krawędzi Żuław Wiślanych, od schyłku XIII do połowy XV stulecia wpisywano jeden z największych zespołów obronnych średniowiecznej Europy - Zamek i miasto Malbork. Powstawał on ewolucyjnie, w trakcie realizacji koncepcji tworzenia przez Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego, zwanego w Polsce Zakonem Krzyżackim - państwa w Prusach.
Zakon został założony w okresie wypraw krzyżowych w latach 1190 - 1198 w Palestynie dla niesienia pomocy niemieckim pielgrzymom. Podobne, jak wcześniej powstałe zgromadzenia rycerskie templariuszy i joanitów, wywodził się z bractwa opiekuńczego. Mnisi, oprócz opieki nad ubogimi i chorymi, podczas ślubów zakonnych przyjmowali także obowiązek walki z niewiernymi. Było to jedno z podstawowych zadań, jakie określała reguła zatwierdzona w 1199 roku przez papieża Inocentego III. Zgodnie z jej statutami, podstawowe grupy w Zakonie Krzyżackim stanowili bracia świeccy - rycerze i księża zakonni. Składali oni śluby wieczyste.


Trzecią i czwartą kategorię członków Zakonu tworzyli służebni i tzw. półbracia. Pełnili oni funkcje pomocnicze w armii oraz administracji i mogli należeć do zgromadzenia na stałe lub czasowo, w zależności od złożonych ślubów. Zakon nie stawiał zbyt wygórowanych wymagań w stosunku do nowicjuszy. Wystarczyło wykazać się szlachectwem, znajomością języka niemieckiego i w przeciągu półrocznego nowicjatu opanować podstawowe modlitwy. Reguła preferowała brata - rycerza, a nie ascetycznego mnicha. Podstawą wszelkich sukcesów militarnych Zakonu była dyscyplina. Rycerzowi nie wolno było do snu zdejmować obuwia ani koszuli. Musiał być zawsze gotowy, zdolny do walki. Statuty zakonne i regulamin wojskowy określały miejsce i obowiązki rycerza w czasie wojny i pokoju. W razie wykroczenia stosowano różnego rodzaju kary, włącznie z chłostą. Raz na tydzień, podczas zgromadzenia kapituły członkowie konwentu wyznawali publicznie, wobec współbraci, swoje wykroczenia. Nie wolno im było posiadać żadnej własności a wszelkie przejawy zbytku, np. w ozdobnym uzbrojeniu, były czynem nagannym. Jednakże z biegiem czasu surowa reguła uległa złagodzeniu, a władze Zakonu już w XIV wieku tolerowały wykroczenia swoich członków.
Najwyższą władzą Zakonu była kapituła generalna, składająca się z dostojnych i zasłużonych członków zgromadzenia. Kapituła generalna stanowiła o wszystkich sprawach Zakonu, z wyborem wielkiego mistrza włącznie. Najwyższą władzę wykonawczą sprawował wielki mistrz przy pomocy pięciu dostojników (wielki komtur - zastępca wielkiego mistrza, wielki marszałek, wielki szptalnik, wielki szatny i wielki skarbnik), którzy sprawowali faktyczny zarząd Zakonu. W miarę wzrostu nadań, tworzono prowincje, którymi zarządzali mistrzowie krajowi. Podstawową rodzinę zakonną stanowił konwent składający się co najmniej z 12 rycerzy i komtura oraz 6 księży. Jednakże proporcje te rzadko kiedy były utrzymywane. Konwentem zarządzał komtur, który sprawował także władzę wojskową i administracyjną w obrębie jednostki terytorialnej, zwanej komturią.
Początkowo, przez pierwsze 100 lat, terenem działalności Zakonu była Palestyna. Dopiero czwarty z rzędu wielki mistrz, Herman von Salza, zainteresował się Europą, otrzymując dla Zakonu liczne nadania, zwłaszcza na terenie Niemiec.
Na prośbę króla węgierskiego, Andrzeja II, w 1211 roku przybył do Siedmiogrodu konwent braci w celu obrony wschodniej granicy Węgier przed Połowcami. Korzystając z czasowej nieobecności króla i poparcia papieskiego, podjęli oni próbę budowy samodzielnego państwa. Doprowadziło to do konfliktu. Węgrzy zniszczyli warownie - klasztory Zakonu i pomimo protestu papieża, Grzegorza II, w 1225 roku wypędzili braci - rycerzy z Siedmiogrodu.

Niebawem jeszcze w tym samym roku, nowym dobrodziejem Zakonu stał się polski książe Konrad Mazowiecki, który poczynił nadania na rzecz Krzyżaków na terenie Ziemi Chełmińskiej. Dotyczyły one jednak wyłącznie dóbr książęcych, a nie całej dzielnicy i były oparte na powszechne obowiązujących wówczas zasadach prawnych. W 1226 roku sfinalizowano wstępne rozmowy, jednakże pierwszy konwent braci przybył nad dolną Wisłę dopiero wiosną 1230 roku. Wraz z tą propozycją pojawiła się ponowna szansa realizacji państwowo twórczych planów Zakonu. Herman von Salza przygotował swój plan staranie na polu dyplomatycznym. Zwrócił się do cesarza Fryderyka II o akceptację nadania księcia Konrada. W 1226 roku cesarz zatwierdził darowiznę i nadał mu także prawo do wszystkich ziem, jakie Krzyżacy zdobędą w Prusach. Jednocześnie udzielił Zakonowi takich samych praw, jakie mieli książęta Rzeszy. Był to początek organizacyjny przyszłego państwa zakonnego w Prusach.

W ślad za działaniami dyplomatycznymi poszły akcje zbrojne przeciwko plemionom pruskim. W 1231 roku pierwszy mistrz krajowy w Prusach, Herman von Balk przechodzi na prawy brzeg Wisły i zakłada gród, który dał początek miastu Toruń. W przeciągu niecałych dwu lat Ziemia Chełmińska została opanowana przez Zakon. W 1233 roku Krzyżacy, wspomagani przez książąt polskich, wkroczyli na teren Pomezanii (Pomezania - nazwa pruskiego terytorium plemiennego, obejmującego obszar późniejszych Prus Zachodnich nad Wisłą i Nogatem. Początkowo zamieszkiwane przez Słowian a w XI - XII w. opanowane przez Prusów. W 1233 r. Krzyżacy rozpoczęli podbój Pomezanii. Obecnie leży w granicach województwa elbląskiego) i rozpoczęli podbój Prus. Najpierw zdobyli ziemie położone wzdłuż prawego brzegu Wisły aż po Bałtyk, a następnie ruszyli na wschód, zakładając w miejsce spalonych i zniszczonych grodów pruskich nowe drewniano-ziemne strażnice, a z czasem w wielu przypadkach przebudowano je na murowane z kamienia i cegły zamki obronne. Podbój Prus przez Krzyżaków został zakończony w 1283 roku.
Niejasne i nie w pełni udokumentowane są początki Malborka. Tradycje osadnicze sięgają tu późnego paleolitu. Szczególnie intensywny rozwój osadnictwa miał miejsce w młodszej epoce kamienia, w okresie wpływów rzymskich i we wczesnym średniowieczu.

Ważną rolę integrującą, przede wszystkim poprzez funkcję komunikacyjną, spełniał zawsze Nogat. Tylko pozornie oddzielał dwie diametralnie różne strefy: nizinną - żyzne ale niebezpieczne dla człowieka ze względu na częste powodzie Żuławy i wyżynną - wysoki brzeg Nogatu gdzie istniały wspaniałe warunki osadnicze.
We wczesnym średniowieczu rozwijało się tu osadnictwo polskie, związane kulturowo i politycznie z Pomorzem Gdańskim. Z czasem, pod koniec XII wieku, znalazło się ono pod wpływem politycznym plemion pruskich i na początku XIII stulecia mogło stanowić teren misji cysterskiej biskupa Chrystiana, mającego siedzibę w Santyrze położonym u rozwidlenia Wisły i Nogatu. Kronikarz elbląski dominikanin Szymon Grunau, lokalizuje w Malborku miejsce kultu maryjnego w czasach przedkrzyżackich i wywodzi nazwę "Mariennburg" od tego ośrodka, a nie od wezwania Patronki Zakonu. Utożsamia się go z miejscem, w którym obecnie stoi kościół pod wezwaniem św. Jerzego i Matki Boskiej Nieustającej Pomocy a także z zaginionym w czasie wojen polsko - szwedzkich średniowiecznym obrazem Matki Boskiej. Po części sugestie te potwierdzają badania archeologiczne wskazujące na istnienie dużej aglomeracji osadniczej w obrębie dzisiejszych dzielnic: Wielbark i Sztumskie Przedmieście. Ślady osadnictwa przedhistorycznego zlokalizowano także na terenie Starego Miasta Nie można wykluczyć, że pierwsze umocnienie obronne w miejscu obecnego Zamku Wysokiego, podobnie jak na Wielbarku, było pruskim grodem o konstrukcji drewniano-ziemnej, opanowanym przez Zakon pod koniec I lub na początku II połowy XIII wieku. Pretensje własnościowe do włości Alyem, w obrębie której zbudowano Malbork i do Ziemi Pozolia (Żuławka) wnosili jeszcze pod koniec lat 80-tych XIII stulecia pomorscy wielmoże pochodzenia pruskiego: wojewoda Wajsyl i jego brat Glabuna.

Zespół obronny Malborka został usytuowany w miejscu o szczególnych naturalnych predyspozycjach obronnych. Zbudowano go na północnym krańcu stosunkowo wąskiego a jednocześnie długiego i wysokiego półwyspu, otoczonego z trzech stron rzeką Nogat (od zachodu i częściowo od północy) i obszerną, podmokłą doliną (od północnego-wschodu i wschodu). Jedynie od południa istniało dogodne, naturalne wejście, które utrudniono budując ciągi murów obronnych z fosami. Tą doliną pierwotnie płynął niewielki ciek czytelny jeszcze na XIX-wiecznych planach zwany "Poggengraben" odprowadzający wody z obszernego bagna "Hoppenbruch". Opływał on od wschodu, północy a przypuszczalnie także częściowo od zachodu wzgórze (miasto i zamek) i uchodził do Nogatu w okolicy, gdzie później w średniowieczu zbudowano wieżę Gdanisko. Usypana w końcu XIII wieku, w poprzek tej doliny grobla kanału Młynówki, utworzyła obszerne jezioro, które uwidoczniono na najstarszym widoku Malborka z około 1480 roku i na późniejszych planach z czasów wojen polsko-szwedzkich. Stwarzało ono dodatkowy element ochraniający i osłaniający nowopowstały zespół miejsko-zamkowy. Najwyżej wypiętrzony punkt terenowy, przypuszczalnie oddzielony naturalnymi obniżeniami od masywu półwyspu, znajdował się w miejscu dzisiejszego Zamku Wysokiego. Tu, w końcu lat siedemdziesiątych XIII wieku (1278 roku) Krzyżacy przystąpili do budowy konwentualnego zamku.

Przypuszczalnie w tym samym czasie po południowej stronie zamku (także w obrębie wspomnianego półwyspu), zaczęło się kształtować na wcześniejszych tradycjach osadniczych miasto, które w 1286 roku otrzymało prawo chełmińskie, nadane przez komtura malborskiego - Konrada von Thierberga Młodszego.
Topografia terenu zdeterminowała układ przestrzenny średniowiecznego Malborka. Tym przede wszystkim należy tłumaczyć wydłużony na linii północ-południe kształt miasta które nie posiadało klasycznego - na planie prostokąta - rynku. Jego funkcję sprawowała główna ulica zwana "Markt Platz", przy której od XIV wieku stał kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty i ratusz.

Miasto posiadało 8 łanów położonych bezpośrednio na południe pomiędzy wspomnianą groblą, jeziorem a Nogatem i dalsze 40 włók na Żuławach. Oprócz nadań ziemskich mieszczanie otrzymali wiele innych przywilejów między innymi prawo do połowu ryb, monopol na prom na Nogacie, który kursował od południowo-zachodniego krańca miasta przez wyspę, na zachodni żuławski brzeg. Ponadto mieszczanie mieli prawo założenia łaźni, karczm, warzenia piwa. Młyny komtur zastrzegał dla Zakonu.
Pierwotnie miasto było znacznie węższe i dopiero w 1388 roku włączono w jego obręb przylegające od wschodu stare jeszcze XIII-wieczne przedmieście zamieszkane przez międzynarodową społeczność nie posiadającą własnego samorządu a podległą bezpośrednio jurysdykcji komtura. Zburzono przy tej okazji dawne umocnienia od strony wschodniej i wzniesiono nowe łącząc obie partie w jeden organizm miejski.
W ciąg umocnień obronnych zapewne najpierw drewniano-ziemnych a od XIV wieku murowanych, wkomponowano (od strony wschodniej) szereg trójściennych (otwartych od wnętrza miasta) baszt i cztery bramy. Najwięcej uwagi poświęcono umocnieniom od strony południowej. Wzniesiono tu cztery linie murów, wał ziemny i wykopano dwie fosy. Na krańcach wału, opasanego murami oporowymi ustawiono cylindryczne baszty połączone ścianą przegrodową (z przepustami wodnymi) z zewnętrznym i wewnętrznym ciągiem obronnym. Najważniejszym akcentem architektonicznym i obronnym był zespół bramy wjazdowej - Marickiej, zwanej również Przewozową lub (później) Sztumską. Tworzyła go kilkukondygnacyjna wieża bramna, stojąca na linii muru wewnętrznego z przejazdem i furtą dla pieszych, mosty i długi (nad zewnętrzną fosą) budynek przedbramia wkomponowany pomiędzy mur środkowy i zewnętrzny. Na piętrze tego budynku mieściła się kaplica pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny z cudownym obrazem Matki Bożej.

Podobna w koncepcji (także z obronnym przedbramiem), ale odmienna w realizacji, była konstrukcja Bramy św. Ducha, zwana także Garncarską, prowadząca w kierunku wschodnim. Od strony zachodniej osłonę stanowił wysoki mur oporowy, na którym posadowiono wzdłuż Nogatu spichlerze i Dom Artusa - dzisiejsze ruiny tzw. "Szkoły Łacińskiej". Jedynie od strony zamku miasto oddzielał niski mur. Ta partia była wolna od umocnień i zabudowy. Takie rozwiązanie pozwalało Krzyżakom na kontrolę i obserwację życia w mieście. Od tego muru przerzucono kładkę dla pieszych w kierunku zamku. Zapewniała ona, przez Bramę i Basztę Furta, bezpośrednią łączność. W kierunku północnym, przy farze, przez Podzamcze, XIV-wieczny most na Nogacie i dalej na Żuławy wiodła Brama Szewska. Ostatnia z bram, zwana Piaskową, przypuszczalnie istniała okresowo. Zaznaczono ją na najstarszym widoku Malborka z około 1480 roku i prowadziła na wschodnie przedpole zamku.

Miasto liczyło 174 posesje, w obrębie których stały domy mieszkalne, z czego aż 85 w rynku, reszta zaś w bocznych uliczkach noszących m.in. nazwy: Szewska, Rybacka, Kramarska, Kościelna. Mieściły się tu także kramy, warsztaty rzemieślnicze, oberże, spichlerze (nad Nogatem). W obrębie murów, głównie w rynku, stały najważniejsze budowle użyteczności publicznej: ratusz, kościół, Dwór Artusa - będący gildią, gdzie przeprowadzano transakcje handlowe - łaźnia i inne.
Za murami stały browary, młyny i - w bezpiecznej odległości - szpitale: św. Ducha na trasie do Elbląga oraz św. Jerzego i Jerozolimski na trakcie sztumskim. Wokół nich, a także w pobliżu bram miejskich i nad kanałem Młynówka, zaczęły się formować zalążki przyszłych przedmieść o charakterze rzemieślniczo-przemysłowym. Poza murami zakładano ogrody mieszczan i konwentu oraz folwarki zakonne. Miastem rządziła Rada Miejska składająca się z 7 - 8 członków, na czele której stał burmistrz.
Szczególny rozwój miasta obserwuje się od początku XIV wieku, to jest od momentu przeniesienia stolicy Zakonu do Malborka. Na początku XV stulecia liczyło ono około 400 stałych mieszkańców (bez dzieci i kobiet). Malbork łączyły ścisłe związki gospodarcze i powiązania rodzinne z innymi miastami, zwłaszcza z Gdańskiem a także z Żuławami. W latach 1424 - 1425, 1430 - 1431 i 1435 - 1440 burmistrzem Malborka był Hertwig Samland, pochodzący z Pogorzałej Wsi, a żona innego dostojnika miejskiego, Klasa Morere, pochodziła z Lisewa.
Mieszczanie byli zobowiązani do służby wojskowej nie tylko w obronie swojego miasta lecz także do udziału w wyprawach organizowanych przez Zakon. W związku z tym miasto posiadało arsenał. Znajdował się on w ratuszu i był pod nadzorem Rady i bractwa św. Jerzego, w którym młodzież poznawała tajniki rzemiosła wojskowego, głównie w strzelaniu z łuku i kuszy.

Wznoszenie budynków murowanych zaplanowanego zamku - klasztoru rozpoczęto od prac przygotowawczych. Wykopano, względnie pogłębiono fosy, uformowano odpowiednie ukształtowanie wzgórza i wykopano (na pewnych odcinkach budowano poprzez sypanie grobli) kanał doprowadzający wodę z odległego 0,6 km na południe od Malborka jeziora Dąbrówka. Późnej kanał przedłużono (do około 40 km.) aż do jeziora Dzierzgoń. Spływająca woda poruszała, napędzała koła młynów (Polnego, Piekarskiego Średniego i Małego), nawadniała fosy i dostarczała wody pitnej dla miasta i zamku. W obrębie zamku znajdowało się kilka studni. Do miasta doprowadzono wodę wodociągiem z kanału Młynówka. Ujęcie wody pozostawało, zapewne ze względów strategicznych, tajemnicą. Kilka wieków później odkryli je Szwedzi, ponieważ na planie z 1656 roku dokładnie wykreślili przebieg dopływu wody. Relikty tego średniowiecznego wodociągu zostały odkryte przypadkowo podczas prac ziemnych w 1983 roku. Inne ekipy specjalistów-rzemieślników budowały cegielnie, przygotowywały wapno, zwoziły kamienie i drewno.
Budowę rozpoczęto najpóźniej w 1278 roku od wznoszenia muru obwodowego zamku konwentualnego, zaprojektowanego na rzucie prostokąta o wymiarach: 51,6 x 60,7 m. W narożach założenia umieszczono wieżyczki charakterystyczne dla wielu zamków krzyżackich. Wyniesione w końcowej fazie budowy powyżej ganków obronnych, akcentowały ozdobne szczyty poszczególnych skrzydeł a jednocześnie podkreślały optyczną lekkość architektury. Ponadto wydatnie wzmacniały obronność zamku poprzez dodatkowe poziomy obronne i możliwość ostrzału na cztery strony.
Odmiennie, niż w innych zamkach Zakonu usytuowano wjazd. Poprowadzono go mianowicie z przedzamcza (obecnie Zamek Średni) poprzez naroże północno - zachodnie. Takie nietypowe rozwiązane narzucały warunki topograficzne bowiem wzdłuż zachodniej partii obecnego dziedzińca Zamku Średniego z południa na północ biegł grzbiet stosunkowo wąskiego półwyspu. Jego łagodny, długi stok umożliwiał usytuowanie dogodnego wjazdu na zamek konwentualny. Do murów obwodowych zamku konwentualnego od wewnątrz dostawiano budynki mieszczące wymagane regułą sale klasztorne: kaplicę, kapitularz, dormitoria. W 1280 roku z pobliskiego Santyru (gdzie znajdował się najpierw gród pomorski, później baza misji cysterskiej biskupa Chrystiana, a od około 1235 roku - warownia krzyżacka) przeniesiono do Malborka konwent. Pierwsi bracia zamieszkali w najwcześniej zbudowanym skrzydle północnym. Następnie wzniesiono skrzydło zachodnie, w którym umieszczono między innymi refektarz i izbę kontura. Zamek - klasztor został w końcu XIII wieku otoczony murem obronnym, który opasując uformowane wzgórze spełniał jednocześnie funkcję umocnienia oporowego.

W ten sposób utworzono przestrzenne międzymurza. Służyły one jako tereny spacerowe, magazynowe (skład dział) i cmentarz dla zmarłych braci konwentu malborskiego. Także w tym czasie, po zewnętrznej stronie założenia, zbudowano wieżę zwaną Gdaniskiem. Usytuowana została w południowo-zachodnim narożu, posiadała łączność z zamkiem - klasztorem długim (na 64 m.), krytym gankiem wspartym na potężnych arkadach. W wieży mieściła się także latryna, bowiem pod nią poprowadzono jedno z koryt fosy otaczającej zamek. Podobną (nieco mniejszą) wieżę wzniesiono w ciągu muru obronnego w przeciwległym narożu założenia tj. od północnego-wschodu. Obydwie wieże, wysunięte daleko przed bryłę zamku, dodatkowo flankowały warowny klasztor. Pierwszą zapewne przystosowano jako miejsce ostatecznej obrony. Jednakże najważniejszą jej funkcją była kontrola szlaku prowadzącego z zachodniego brzegu Nogatu przez most, Baszty Mostowe i Bramę Szewską do miasta. Aktualność tej roli przetrwała do XX wieku, bowiem w marcu 1945 roku z Gdańska zniszczono kilka czołgów radzieckich, które usiłowały od strony miasta wjechać na zamek. Natomiast druga, zwana Kleszą, zatraciła częściowo funkcję obronną po rozbudowie kościoła zamkowego.
Po 1309 roku Zamek Wysoki został mocno przebudowany a wiele pomieszczeń zmieniło pierwotną funkcję.
Ugruntowana zdobyciem Pomorza Gdańskiego potęga Zakonu stale wzrastała. Wówczas zapadła decyzja o przeniesieniu na stałe siedziby wielkiego mistrza z Wenecji do Malborka. Zmiany i rozbudowa zamku miały z tym wydarzeniem ścisły związek. Dotychczasowy zamek konwentualny stał się głównym domem Zakonu Krzyżackiego.
Wzniesiono kolejne skrzydła zabudowy. Najpierw południowe, a następnie wschodnie. W związku ze zwiększającą się liczbą braci, w obydwu nowo wzniesionych skrzydłach umieszczono dormitoria, refektarz i salę (świetlicę) konwentu. Wyższe kondygnacje czworoboku przeznaczono na magazyny zbożowe, a na koronie murów umieszczono ganki obronne, które wraz z wieżą główną i narożnymi wieżyczkami tworzyły skomunikowany system obronny.
Przeznaczenie użytkowe posiadało większość pomieszczeń parterowych i piwnicznych. Mieściły się tu składy żywności, kuchnia konwentu, browar i inne. Zasadniczej przebudowy, która zaważyła na podziale wewnętrznym i całej sylwecie zamku-klasztoru, dokonano w latach 1330 - 1344. Wówczas przedłużono w kierunku wschodnim skrzydło północne, gdzie mieściła się kaplica, tworząc dwukondygnacyjny obiekt sakralny z jednohalowym kościołem p. w. NMP, a na piętrze i pod prezbiterium (na parterze) - kaplicą św. Anny, która w średniowieczu służyła jako nekropolia wielkich mistrzów Zakonu Krzyżackiego. W tym samym czasie powiększono i podwyższono wieżę dzwonną, nadając jej także funkcję wartowniczą i sygnalizacyjną. Stosując system (kod) znaków dymnych i ogniowych, można było bardzo szybko przekazywać pilne wiadomości na dużą odległość. W zakresie widoczności pozostawały miasta i zamki: Tczew, Gdańsk, Elbląg, Dzierzgoń a zwłaszcza Sztum, gdzie znajdowała się letnia rezydencja wielkich mistrzów.

W kilkukondygnacyjną, na pozór skromną, surową bryłę zamku-klasztoru wkomponowano wiele elementów ozdobnych w postaci dekoracyjnych wieżyczek, szczytów, fryzów, maswerków, a przede wszystkim portali o dużych walorach artystycznych i szerokim programie religijnym. Wprowadzenie takiej rozmaitości form architektonicznych i zdobniczych stwarzało wrażenie optycznej lekkości monumentalnej bryły.
Wydzieloną partią, a jednocześnie pozostającą częścią składową zamku konwentualnego, był kościół. Zarówno program ideologiczny wnętrza, jak również porządek architektoniczny i ozdobne elewacje tworzyły niezwykle śmiałą, harmonijną kompozycję przerastającą bogactwem i wartościami artystycznymi wiele kościołów katedralnych średniowiecznej Europy. Nic w tym dziwnego bowiem był to reprezentacyjny kościół państwa zakonnego w Prusach. Od XIV wieku w elewacji wschodniej zamku, obok 10-cio kondygnacyjnej wieży, była to partia dominująca, głównie z uwagi na 8 metrową rzeźbę Najświętszej Marii Panny, umieszczonej po zewnętrznej stronie prezbiterium. Postać Madonny z Dzieciątkiem, wykonana ze sztucznego kamienia i pokryta szklaną, różnobarwną mozaiką, aczkolwiek nie zaliczana do arcydzieł, spełniała funkcję symbolu religijno-państwowego. W tym zapewne celu, w układzie elewacji wschodniej wysoko, ponad murami obronnymi, jak gdyby na pierwszym planie umieszczono posąg Patronki Zakonu. Efekty kolorystyczne, widocznej z daleka figury, w świetle promieni wschodzącego słońca stwarzały zapewne dodatkowe momenty emocjonalne.

Bezpośrednio na północ (za fosą) od zamku konwentualnego usytuowano Przedzamcze. Posiadało ono własny system obronny w postaci muru obronnego (obwodowego), czterech narożnych wieżyczek, wieży bramnej i nawodnionej fosy. W celu uzyskania większej przestrzeni, mur obwodowy (od strony północnej i zachodniej) posadowiono u podnóża północnego krańca wyżej wspomnianego półwyspu, zaś od wschodu - na łagodnym stoku. Opasujący z trzech stron wzgórze mur był przygotowany, podobnie jak na Zamku Wysokim, od początku założenia jako fragment przyszłej zabudowy przymurnej. W ten sposób wzniesiono dwa najwcześniejsze budynki na Przedzamczu. Pierwszy, usytuowany w połuiniowo-wschodnim narożu, posiadał dodatkowe umocnienia konstrukcyjne w postaci przypór. Miały one wzmocnić budowlę i chronić przed ruchami osuwającymi w kierunku Wschodnim, tz. w kierunku naturalnego pochylenia stoku. Drugi, wzniesiony w południowo zachodnim narożu, obok wjazdu na Zamek Wysoki, mieścił prawdopodobnie zbrojownię. W miejscu pierwotnego Przedzamcza w I połowie XIV wieku rozpoczęto budowę rezydencji wielkich mistrzów. Ta część, zwana Zamkiem Średnim, w odróżnieniu od klasztoru warowni, została zaplanowana na stosunkowo dużej przestrzeni. Z uwagi na jej przeznaczenie aspekt obronny jak gdyby zszedł na drugi plan, ustępując funkcji państwowo-reprezentacyjnej. Wzniesiono, wykorzystując istniejącą zabudowę, trójskrzydłowe założenie otwarte (podobnie jak w wielu innych zamkach, ze względów strategicznych) jednym bokiem ku południowym na zamek konwentu. Obok wjazdu na Zamek Wysoki, najprawdopodobniej w częściowo przebudowanej dawnej zbrojowni, przygotowano dom mieszkalny dla wielkiego mistrza, z kaplicą p. w. św. Katarzyny, dostawioną od wschodu. W latach 1383-1393 dokonano jego rozbudowy (pracę tę wykonał przypuszczalnie Mikołaj Fellenstein, architekt z Koblencji) poprzez dostawienie od zachodu dużego ryzalitu zwieńczonego flankowaniem. Na głównej kondygnacji użytkowej zaprojektowano reprezentacyjne sale: refektarz Letni, Zimowy, Wysoką Sień i prywatne apartamenty wielkiego mistrza. Po zakończeniu tych prac, dokonano przebudowy wschodniej partii Pałacu Wielkich Mistrzów; ozdobną elewacją od strony dziedzińca. W przyziemiu, w licznych komnatach, znajdowała się kancelaria, archiwum i przypuszczalnie scriptorium, gdzie na przełomie XIV i XV wieku przepisywaniem ksiąg zajmowali się kapelani: Dawid i Grzegorz oraz magister Arnold zakonny kartograf, który w 1400 roku, na zlecenie wielkiego mistrza Konrada von Jungingena wykonał przypuszczalnie pierwszą mapę Prus Zachodnich.

Pod koniec XIV stulecia (1399 rok) zostały podjęte prace nad wystrojem malarskim wnętrz, które prowadzili artyści: najpierw Jan a później Piotr. Kolorystyka ścian, detalu architektonicznego w połączeniu z ornamentalną wicią roślinną, umieszczoną na sklepieniu, stworzyła w efekcie finalnym wspaniałą, artystyczną kompozycję wnętrza. Architektura Pałacu Wielkich Mistrzów zdecydowanie wyróżniała się z całego zespołu zamkowego. Zastosowano tu bowiem śmiałe, wyprzedzające epokę, nowatorskie rozwiązania konstrukcyjne poprzez wprowadzenie w ceglaną elewację tradycyjnego założenia wieży mieszkalnej, przypór, przerywanych kamiennymi kolumienkami. Głęboko osadzone pomiędzy przyporami kamienne ościeża, a przede wszystkim wewnętrzne portale zdają się nawiązywać do protorenesansowych form w architekturze południowej i zachodniej Europy (Nadrenia).
Pierwszoplanowym obiektem Zamku Średniego był Pałac i przylegające do niego od północy skrzydło zachodnie mieszczące największą (15 x 30 m), reprezentacyjną salę zwaną Wielkim Refektarzem. Tu w jednej z największych w średniowiecznej Europie sal, odbywały się wystawne przyjęcia dla gości, w których brało udział nieraz 400 osób. Był to ważny moment psychologiczny w polityce zagranicznej Zakonu, zwłaszcza w obliczu zbliżającej się wojny z Polską.
Kameralne zarazem bardziej wykwintne audiencje i przyjęcia - szczególnie w czasach Konrada i Ulryka von Jungingena - odbywały się w Pałacu. W zależności od pory roku nakrywano stół złotą i srebrną zastawą w letnim lub zimowym refektarzu - salach o szczególnych walorach artystycznych.
Zapisy w księgach rachunkowych i inwentarzach z przełomu XIV i XV wieku dostarczają wielu informacji o trybie życia wielkich mistrzów, niejednokrotnie daleko odchodzących od reguł zakonnych. Centrum państwa krzyżackiego posiadało oprawę godną niejednej stolicy europejskiej. Wystawne przyjęcia, turnieje polowania a zwłaszcza możliwość zdobycia sławy rycerskiej w walce z poganami, ściągały licznych gości spośród których najgodniejsi mieszkali w pokojach gościnnych w skrzydle wschodnim. Skrzydło północne Zamku Średniego przeznaczono na siedzibę wielkiego komtura, infirmenę i wieżę wartowniczą związaną z kontrolą wjazdu.

Największy trzeci człon malborskiej warowni, Przedzamcze (zwane także Zamkiem Niskim) zostało założone w I połowie XIV wieku na obszernej terasie zalewowej Nogatu i posiadało charakter gospodarczy. Zlokalizowano tu przede wszystkim warsztaty, magazyny, zbrojownie, stajnie na 400 koni, obory, spichlerze, kościół p. w. św. Wawrzyńca, szpital i mieszkania dla służby. Dwukrotnie przewyższający obszarem pozostałe człony Zamek Niski posiadał także rozbudowany, własny system obronny, w który wkomponowano bramy wjazdowe - newralgiczne miejsca każdej fortyfikacji. Bram wjazdowych na zamek w Malborku było kilka lecz niezależne od kierunku wszystkie prowadziły przez Przedzamcze i dalej, już Jednym ciągiem na Zamek Średni i Wysoki. Goście wjeżdżający od zachodu do malborskiego zamku w I połowie XV wieku musieli przejechać około: 14 bram, 4 zwodzone mosty i 3 kraty brony z mechanizmem zdolnym do natychmiastowego (w razie potrzeby) zablokowania wjazdu. Podobnie skomplikowany był wjazd od wschodu poprzez Nową Bramę, zbudowaną w latach 1418 - 1420 przez M. Fellensteina. Zamierzonym celem utrudnionych wjazdów była konieczność dłuższej obserwacji ruchu osobowego i towarowego przy każdej bramie, moście, kracie - tam, gdzie stały warty.
Obsadzone strażą mury obronne wieże, baszty i bramy wymagały sprawnej organizacji, ogromnej dyscypliny i lojalności z którą nie zawsze musiało być najlepiej skoro w 1361 roku litewski książe Kiejstut zdołał uciec z niezwykle mocno pilnowanej celi na Zamku Wysokim. Z zamku uchodzili nie tylko ludzie, ale przede wszystkim wiadomości pochodzące z najbliższego otoczenia wielkich mistrzów. Przykładem tego może być działalność Stanisława z Bolemina, dworzanina Ulryka von Jungingena, a jednocześnie członka tajnego Towarzystwa Jaszczurczego.
Na rzecz Polski pracowali w Malborku i Prusach Krzyżackich także i inni. Jedną z wybitnych postaci polskiego wywiadu był Bartłomiej - dziekan kapituły warmińskiej, słynny lekarz wielkich mistrzów i dyplomata z przełomu XIV i XV wieku pochodzący z Boroszewa na Pomorzu Gdańskim.

Wiek XV to stulecie wielkich zmian w historii zamku i miasta. Po bitwie pod Grunwaldem (15 lipiec 1410 rok) wojska polskie rozpoczęły pierwsze w dziejach Malborka oblężenie. Zniszczeniu uległo miasto, które zostało spalone z rozkazu Henryka von Plauena, a ludność wraz z dobytkiem przeniesiona na zamek. Odbudowa miasta trwała stosunkowo krótko. Zmienił się także częściowo skład mieszkańców Malborka. W miejsce zmarłych w czasie oblężenia około 100 mieszkańców, w mieście zamieszkało sporo ludności pochodzącej ze wsi, w tym także Polaków.
Dwumiesięczne działania zbrojne były poważnym sprawdzianem systemu obronnego najpotężniejszej twierdzy państwa zakonnego. Polski król Władysław Jagiełło wprawdzie me zdobył zamku, ale jego oblężenie dowiodło że rozbudowywany przez 130 lat system obronny wymaga zdecydowanych zmian w związku z rozwojem artylerii.
Kamienne kule wystrzeliwane z prymitywnych dział dosięgały zamku. Kilka kul wystrzelonych zza Nogatu trafiło, między innymi, w Pałac Wielkich Mistrzów. Jedna z nich z pierwszego uderzenia zniszczyła ozdobny maswerk okienny, a następnie odbijając się od posadzki, rykoszetem rozbiła wiązkę żebrową sklepienia i częściowo uszkodziła kominek w Refektarzu Letnim. Autentyczność tych wydarzeń stwierdzili polscy konserwatorzy, odsłaniając ślady zniszczeń i średniowiecznych napraw. Był to niewątpliwie szok dla obrońców, bowiem upamiętnili oni ten epizod wmurowaniem destruktu kamiennej kuli w ścianie wschodniej nad kominkiem, jako symbol wytrwałej obrony. Wówczas zapewne powstała do dziś żywa legenda o zdrajcy Krzyżaku który czerwoną czapką dał sygnał do ataku artyleryjskiego. Kula miała zniszczyć filar Letniego Refektarza w którym akurat odbywało się posiedzenie kapituły z Henrykiem von Plauenem na czele i grzebiąc pod gruzami sklepienia całe dowództwo Zakonu. Ten strzał miał zakończyć obronę i spowodować poddanie zamku Polakom.
Jak wiemy finał był inny a kulę wmurowano na wieczną pamiątkę, o czym informowała rymowana inskrypcja, niestety dziś już nie zachowana:
"Kiedy celowano w 1410 roku
To mówię wam wszystkim jako prawdę
Ten kamień został wstrzelony w ścianę
Tu ma on pozostać na wieczną pamiątkę"
Natychmiast wyciągnięto wnioski ze skutków oblężenia. Rozciągnięta wzdłuż Nogatu na przestrzeni ponad 1200 m i szerokości około 250 m zwarta zabudowa miasta i zamku wymagała dodatkowej osłony zwłaszcza od strony północnej i wschodniej. Bezpośrednio po ustąpieniu wojsk polskich z Malborka przystąpiono do budowy umocnień ziemnych zaś pierwsze fortyfikacje murowane, przystosowane do użycia broni palnej powstały około 1414 roku. W latach 1447-1448, wzdłuż zewnętrznych wałów wzniesiono murowane basteje, umożliwiające ostrzał flankowy z broni palnej.

W ten sposób, od schyłku XIII do połowy XV wieku na przestrzeni około 20 hektarów powstało trójczłonowe założenie obronne, które łączyło funkcję klasztorną (Zamek Wysoki), administracyjną (Zamek Średni) i gospodarczą (Zamek Niski), związane fortyfikacjami z miastem. Najbardziej akcentowany był jednak aspekt obronny ceglanej warowni. Podkreślały go liczne linie murów obronnych, nawodnione fosy, a przede wszystkim najwyżej wyniesiony masyw Zamku Wysokiego z wieżą główną. Ta część trójczłonowego założenia góruje nad całością. Najwyżej wypiętrzona posiada - na stosunkowo małym obszarze - wyjątkowo dużą koncentrację elementów obronnych, zsynchronizowanych z funkcją klasztorną.
W takim stanie obronności zamek malborski został przejęty w 1457 roku przez polskiego króla Kazimierza Jagielończyka. Kronikę 315-letniego władztwa polskiego w Malborku otwiera data 7 czerwca 1457 roku. W tym dniu król polski Kazimierz Jagielończyk wraz z pierwszym gubernatorem nowo utworzonej prowincji Prusy Królewskie Janem Bażyńskim wjechał na czele orszaku rycerstwa na zamek. Poprzedniego dnia opuścił zamek wielki mistrz Ludwig von Erlichshausen, przenosząc stolicę Zakonu do Królewca.
W dniach od 10 do 12 czerwca 1993 roku miała miejsce w Malborku historyczna wizyta. Po 536 latach zamek odwiedził wielki mistrz Zakonu, Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Arnold Wieland. Od czterech lat, jako 64 wielki mistrz przewodzi tej korporacji, która ma swą centralną siedzibę we Wiedniu. Zreformowany w 1918 roku Zakon, odrzucił dawną misję rycerską i polityczną, stając się zgromadzeniem kościelnym, którego naczelnym zadaniem jest niesienie pomocy ludziom zarówno w wymiarze duchowym, opiekuńczym, medycznym, jak i edukacyjnym.

Odmiennym torem potoczyły się losy miasta i zamku podczas wojny trzynastoletniej. Zamieszkałe głównie przez społeczność niemiecką miasto opowiedziało się po stronie Zakonu. W 1454 roku Malbork przeżywał drugie w tym wieku oblężenie. Jednakże oblegające przez 6 miesięcy wojska związkowe wykazały dużą nieporadność i po klęsce wojsk królewskich pod Chojnicami, 17 września 1454 roku odstąpiły od murów Malborka.
Trudności finansowe Zakonu sprawiły, że wielki mistrz Ludwik von Erlichshausen był zmuszony oddać Malbork w zastaw za nie zapłacony żołd wojskom zaciężnym. Rozpoczęły się wówczas długotrwałe pertraktacje o wykup Malborka przez Polskę.
W wyniku negocjacji Polacy zobowiązali się do zapłacenia 190 tysięcy węgierskich florenów, które z dużą trudnością spłacili w kilku ratach. Dopiero w czerwcu 1457 roku mogli przejąć Malbork.
Nie był to jednak, jak przypuszczano w Polsce koniec wojny. Krzyżacy, pomimo utraty stolicy walczyli dalej i tegoż roku we wrześniu, w wyniku zdrady burmistrza Malborka Bartłomieja Blume, Zakon przejął miasto. Był to początek trzyletniej batalii która zakończyła się 6 sierpnia 1460 roku wpuszczeniem przez obrońców wojsk polskich do miasta.
Podczas kilkuletnich walk zniszczeniu uległo wiele budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej między innymi: kościół Dom Artusa i ratusz. Ludność zmniejszyła się o połowę. Miasto szybko podniosło się ze zniszczeń wojennych. Źródłem dużych dochodów był handel zbożem i drewnem, co w wydatnym stopniu umożliwiła nowa sytuacja polityczna. Odrodziły się tradycje rzemieślnicze i chętnie przyjmowano nowinki techniczne. W 1492 roku malborski złotnik, Jakub Karweyzee wytłoczył dwie małe książeczki o treści religijnej. W ten sposób Malbork, po Krakowie i Wrocławiu, stał się trzecim ośrodkiem drukarstwa w Polsce.
W XVI wieku na przyległych do miasta terenach ukształtowały się przedmieścia. Największe z nich powstały w pobliżu bramy Garncarskiej, po obu stronach kanału Młynówka (dzisiejsza ulica A. Mickiewicza) i na południu, od kościoła św. Jerzego aż po Sztumskie Przedmieście, gdzie już wcześniej na partymonium miejskim, istniała wieś Moczary.
Rozwój sytuacji politycznej, a przede wszystkim techniki wojennej, spowodował konieczność budowy nowych umocnień obronnych. W końcu XVI wieku Polacy zaczęli budować a w trakcie wojen polsko-szwedzkich rozbudowali Szwedzi, którzy na przestrzeni XVII-XVIII wieku kilkakrotnie zdobywali Malbork.

Król szwedzki Gustaw Adolf opanował Malbork 19 lipca 1626 roku, najpierw miasto (w drodze zdrady mieszczan) a później - po kilkugodzinnej walce - zamek. W latach 1626-1627 Szwedzi ufortyfikowali Malbork wznosząc na wschodnim i południowym przedpolu ciąg ziemnych bastionów połączonych kurtynami w których umieszczono 3-4 bramy, przepusty wodne, poterny - podziemne korytarze. Do naszych czasów zachowały się relikty tych fortyfikacji w postaci fragmentów bastionów i kurtyn przy ulicy dojazdowej do zamku tuż przy moście na Młynówce. W miejscu tym obecnie stoi pomnik H. Sienkiewicza. Południowy brzeg umocnień zdaje się nawiązywać do linii ulicy Sienkiewicza, zwanej Złotym Pierścieniem, aż do mocno przebudowanego średniowiecznego młyna z zachowanym rogiem wodnym. Bezpośrednio za nim na południe w obrębie dawnej strzelnicy, czytelny jest fragment narożnego (jednego z największych) bastionu. Od tego miejsca umocnienia szwedzkie biegły w kierunku szpitala Jerozolimskiego nad Nogatem, który został osłonięty dużym dziełem rogowym.
Dwa lata później, w 1629 roku powstał kolejny długi ciąg umocnień o charakterze polowym, składających się z bastionów gwiazd i redut częściowo połączonych palisadą, zamykający półkoliście "kolano" Nogatu, od Sztumskiego Przedmieścia aż po Piaski. W obrębie tak dużego obszaru mieścił się obóz 10-tysięcznej armii szwedzkiej. W latach 1656-1659, podczas drugiej wojny polsko-szwedzkiej, wykonano wewnętrzny obwód obronny wzdłuż murów miejskich i zamkowych. Dwie pierwsze linie umocnień otaczały prawie wszystkie ówczesne przedmieścia. Z czasem utworzyła się lokalna sieć drożna, dająca początek późniejszym ulicom.
Fortyfikacje ulegały różnym przemianom w zależności od sytuacji militarnej i ekonomicznej. W II połowie XVIII wieku system obronny Malborka był już mocno zniszczony i przestarzały. Dalsza dewastacja nastąpiła po 1772 roku. W 1774 roku miasto sprzedało ostatnią armatę, kupując w zamian pompę strażacką. Dopiero kampania napoleońska zapobiegła całkowitemu zniszczeniu fortyfikacji Malborka.

Po pokoju toruńskim w 1466 roku Malbork został stolicą województwa. Na zamku umieszczone zostały urzędy prowincjonalne i lokalne. Dawny Pałac Wielkich Mistrzów przeznaczono na rezydencję królów polskich. W zamku zorganizowano jeden z największych królewskich arsenałów Rzeczypospolitej, ze stałą załogą, która w czasie pokoju liczyła 200 osób. Funkcja dowódcy "capitaneus castri" z czasem złączona została ze stanowiskiem starosty.
W 1510 roku król Zygmunt Stary utworzył Ekonomię Malborską, w skład której - obok Malborka i Nowego Stawu - wchodziło 70 wsi i 7 folwarków na Żuławach. Od 1566 roku na zamku urzędowała Komisja Morska, powołana przez króla Zygmunta Augusta w celu utworzenia na Bałtyku polskiej floty a w latach 1584-1601, z przerwami, pracowała tu mennica królewska.
Po zniszczeniach wojennych w XVII wieku z dawnej warowni pozostały mniej lub bardziej zaniedbane mury, obsadzone nieliczną, słabo uzbrojoną załogą. Rozwijało się natomiast życie gospodarcze. Ekonomia Malborska zatrudniała sporą liczbę rzemieślników którzy korzystali z przywilejów królewskich i odrębnego sądownictwa niż mieszkańcy miasta Malborka. Zaczyna się tu formować społeczność o cechach miejskich. Osiadła na stałe na zamku w domostwach wzniesionych na murach obronnych, w sposób zdecydowany przyczyniła się do zatarcia średniowiecznego założenia obronnego zamku.

W 1772 roku Malbork zajęły wojska pruskie. Rządy w Prusach Królewskich Fryderyk II rozpoczął od przyjęcia w Wielkim Refektarzu zamku malborskiego hołdu poddańczego ludności a następne wprowadził nowy podział administracyjny. Główne urzędy ustanowiono w Kwidzynie. Z zarządu miast relegowano samorządy. W ich miejsce wprowadzono pruskie magistraty z rozbudowanym zastępem urzędników mianowanych przez króla. Samorządy w ograniczonym zakresie przywrócono w czasie wojen napoleońskich. Ze starych, jeszcze średniowiecznych struktur zachowały tożsamość jedynie cechy rzemieślnicze.
Miasto Malbork ciągle jeszcze odbudowywało się po wielkim pożarze w 1753 roku. Zdecydowana większość budynków miała konstrukcję szachulcową, a na ogólną ilość 235 domów w mieście i 120 na przedmieściach było tylko 20 domów murowanych z cegły.
Rozwój miasta (w 1808 roku było już 762 domów) oparty w dalszym ciągu na handlu zbożem i rzemiośle, został raptownie przerwany wkroczeniem wojsk napoleońskich. Podobnie jak w czasie wojen polsko-szwedzkich, musieli malborżanie wykonywać określone prace przy fortyfikacji i zapłacić kontrybucję. Francuzi w krótkim czasie zamienili Malbork w twierdzę, którą opuścili dopiero w styczniu 1813 roku. Podczas prowadzonej na dużą skalę modernizacji systemu obronnego rozebrano między innymi: szpital św. Ducha, przedbramie Bramy Mariackiej z kaplicą, Bramę Piaskową i ciąg XV-wiecznych murów miejskich od strony południowej i częściowo wschodniej. Pobyt wojsk francuskich wyczerpał zasoby kasy. Straty Malborka oceniono na około 139 tysięcy talarów. Miasto spłaciło zaciągnięte długi dopiero w 1830 roku.
Kolejną fazę rozwoju Malborka notujemy od połowy XIX wieku, zwłaszcza po zbudowaniu najpierw szosy (w latach 1814- 1825), a następnie linii kolejowej (1857) łączącej Berlin z Królewcem. Malbork stał się ważnym węzłem komunikacyjnym i ośrodkiem przemysłowym o znaczeniu regionalnym.

Pierwszy dworzec kolejowy usytuowano na północnym krańcu Przedzamcza (przy mostach: kolejowym i drogowym) i był on połączony z miastem Nową Drogą, wytyczoną w miejscu średniowiecznych umocnień zamkowych. Nowy dworzec istniejący do dziś oddano do użytku w 1890 roku. Po 1870 roku obserwuje się duże ożywienie w budownictwie publicznym, a także mieszkaniowym. Wzniesiono wówczas, oprócz dworca i mostu kolejowego, budynki: gimnazjum, seminarium nauczycielskiego, poczty, sądu, gazowni, wieży ciśnień, koszar, szkół podstawowych i inne. Uruchomiono: telegraf; centralę telefoniczną, wodociągi, kanalizację i oczyszczalnię ścieków. W 1883 roku zakończono kilkuletnie prace przy rozbiórce ziemnych, nowożytnych umocnień, przy zasypywaniu fos miejskich i przystąpiono do nowego zagospodarowania przestrzennego tej części miasta. Na pozyskanych terenach zbudowano szkoły, pocztę, sąd, więzienie i synagogę. Od strony południowej założono obszerny bulwar, który po II wojnie światowej został zmniejszony w związku z budową nowego mostu drogowego na Nogacie i ulicą przejazdową przez Malbork. Inwestycje te zrealizowano w oparciu o fundusz rządowy pochodzący z sum kontrybucyjnych, jakie Francja zapłaciła Prusom w wyniku przegranej wojny. W mieście powstaje wiele fabryk i zakładów wytwórczo-usługowych, niektóre (np. cukrownia, port) pracują do dziś.
Dwa pożary, w 1899 i 1902 roku, zmieniły oblicze Starego Miasta. Powstaje teraz nowa zabudowa w większości o charakterze eklektycznym. Wzrastające zainteresowanie, pobudzone rozgłosem wokół odbudowy miasta i zamku, powoduje konieczność budowy hoteli pensjonatów, schronisk młodzieżowych, restauracji i kawiarni. Stale też wzrasta ruch turystyczny. W 1924 roku Malbork odwiedziło 25 tysięcy turystów, w 1928 roku - 48 tysięcy, a w 1937 roku - prawie 90 tysięcy.
Osobisty stosunek króla Prus Fryderyka II do zamku cechował praktycyzm. Już bowiem w dwa lata po zajęciu Malborka, na Zamku Wysokim wyburzono gotyckie sklepienia i wprowadzono nowy podział, urządzając magazyny wojskowe i mieszkania dla oficerów. Pałac Wielkich Mistrzów zamieniono na manufakturę tkacką. Zamek Średni przekształcono na koszary, a w Wielkim Refektarzu wojsko ćwiczyło musztrę i ujeżdżało konie. Wreszcie pod koniec XVIII wieku powstał plan rozbiórki zamku autorstwa starszego radcy budowlanego - Dawida Gilly. Z pozyskanego materiału zamierzono zbudować nowe koszary i magazyny wojskowe. Projekt nie został w całości zrealizowany ze względu na zbyt wysokie koszty. Nie mniej jednak do prac przystąpiono. Rozebrano wówczas, między innymi część Gdaniska kaplicę św. Bartłomieja i bramę przy kościele św. Wawrzyńca. Wzbudziło to zrozumiały protest części opinii publicznej, zwłaszcza ludzi młodych, wykształconych przejętych duchem romantyzmu. Inicjatorem protestu był Fryderyk Gilly - rysownik, architekt - syn projektodawcy rozbiórki zamku.

Gilly - junior przybył do Malborka w 1794 roku. Oczarowany pięknem jego architektury wykonał szereg rysunków, które w rok później zaprezentował na wystawie w Berlinie. W 1799 roku ukazał się album grafik - widoków zamku malborskiego według jego rysunków rytu Fryderyka Fricka. Odbitki wykonał Fryderyk Rabe, a wstępem historycznym opatrzył berliński nauczyciel Konrad Levezow. Pomimo tych usiłowań, rozbiórka zamku postępowała. Dopiero zdecydowany i ostry protest w prasie berlińskiej Maksymiliana Schenkendorfa, królewieckiego studenta, przyniósł żądany efekt. Padały bardzo mocne słowa o współczesnym wandalizmie, które w toku publicznej dyskusji powtórzył sam J. W. von Goethe. Pod wpływem tej krytyki, w 1804 roku odstąpiono od planu rozbiórki i po zakończeniu wojen napoleońskich, w I połowie XIX wieku podjęto pierwsze prace, nazwane w histografii mianem "romantycznej restauracji". Jednocześnie rozpoczęto gromadzić i eksponować zbiory o charakterze muzealnym.
Dopiero metodyczne badania archeologiczno - architektoniczne i historyczne Konrada Steinbrechta dały podstawy do przeprowadzenia wielkiej restauracji całego zespołu zamkowego w latach 1882-1921. Po śmierci Steinbrechta jego dzieło, aż do 1944 roku kontynuował Bernard Schmid. Przyjęty program totalnej rekonstrukcji według wizji K. Steinbrechta, zrealizowano prawie w całości. Prace zostały przerwane na skutek zbliżającego się frontu. W czerwcu 1944 roku dowództwo wojsk niemieckich ogłosiło Malbork twierdzą i rozpoczęto energiczne przygotowania do obrony. Walki o twierdzę trwały od końca stycznia do początków marca 1945 roku.
W wyniku działań wojennych zburzono w 50 procentach jeden z najcenniejszych zabytków średniowiecznej architektury obronnej w Europie. Zniszczenie było wynikiem braku właściwej oceny wartości tego obiektu dla kultury, przez walczące strony.

Dopiero 25 kwietnia 1945 roku Armia Czerwona przekazała władzę w mieście polskiej administracji. Bilans strat był ogromny. Zniszczony zamek prawie w całości zburzona Starówka, którą odbudowano w latach 60-tych, nadając jej charakter nowego osiedla, nie nawiązującego do dawnej zabudowy.
Na Starym Mieście zachowało się kilka zabytków architektury średniowiecznej: kościół pod wezwaniem św. Jana wzniesiony na wcześniejszych fundamentach w latach 1458 - 1523, ratusz z końca XIV wieku (1380), ruiny Szkoły Łacińskiej, utożsamianej z historycznym Dworem Artusa i ciąg murów obronnych z basztami i dwiema bramami - Mariacką od południa i Garncarską od wschodu. W obrębie dawnych pobliskich wsi następnie przedmieść a obecnie w granicach miasta przetrwały dalsze obiekty. Z dawnych młynów rozlokowanych wzdłuż biegu Malborskiej Młynówki gotycki charakter zachował jedynie "Młyn Piekarski", położony daleko w dzielnicy Malbork-Południe (przy ulicy Rolniczej). Młyn Średni (przy ulicy Konopnickiej), mocno przebudowany zatracił gotycką sylwetę, a o jego funkcji przypomina zachowany próg wodny. Dalsze obiekty to przede wszystkim kościół pod wezwaniem św. Jerzego i Matki Boskiej Nieustającej Pomocy z początku XVIII wieku (z bogatym zestawem płyt nagrobnych) i przebudowany w XVII stuleciu gotycki Szpital Jerozolimski z przyległym doń terenem dawnego cmentarza ewangelickiego. Budynki publiczne wybudowane w końcu XIX i na początku XX wieku takie jak: dworzec, poczta, sąd, nowy ratusz, a także liczne przykłady budownictwa mieszkalnego przetrwały działania wojenne i służą nadal.

Po II wojnie światowej układ przestrzenny miasta uległ radykalnej zmianie głównie w wyniku zbudowania mostu drogowego na Nogacie, wytyczenia trasy przejazdowej przez Malbork i powstania nowych dzielnic mieszkaniowych.
Staraniem władz, od czerwca 1945 roku, tj. od momentu przejęcia zamku przez Polskę otoczono go opieką. W latach 1945-1950 zamek zostaje filią Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. W 1950 roku Ministerstwo Kultury i Sztuki oddaje zamek w użytkowane Zarządowi Urządzeń Turystycznych. Następnie od 1957 roku nowym administratorem Zamku jest malborski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Jednocześnie otoczono zamek opieką konserwatorską którą sprawował Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku. Pod jego kierunkiem rozpoczęto pierwsze prace przy odgruzowywaniu i roboty zabezpieczające przed dalszą dewastacją. Dążenie władz państwowych do ochrony i odbudowy zamku w Malborku, traktowanego jako zabytek, pomnik architektury obronnej o najwyższych wartościach jako dziedzictwo kultury europejskiej znalazło zrozumienie w społeczeństwie. W 1956 roku powstał Społeczny Komitet Odbudowy zamku. Z dniem 1 stycznia 1961 roku zarządzeniem ministra Kultury i Sztuki powołano do życia Muzeum Zamkowe w Malborku, które podjęło systematyczne badania i prace budowlano-konserwatorskie mające na celu odbudowę i adaptację wnętrz na potrzeby muzealne całego założenia zamkowego. Obecnie po 30-tu latach prac konserwatorskich scalono bryłę Zamku Wysokiego i Średniego, a także częściowo odbudowano Przedzamcze.

Jednakże jeszcze wiele obiektów czeka na restaurację. Prace konserwatorskie trwają nadal. Ale wzrastające z roku na rok zanieczyszczenie substancjami chemicznymi środowiska przynosi nowe problemy. Ogrom dokonanych prac sprawił, że widok apokaliptycznego zniszczenia z 1945 roku przeszedł do historii. Zachowany w pamięci starszego pokolenia i na zdjęciach archiwalnych, został na trwale "zapisany" w murach. Bez trudu bowiem można "odczytać" ślady powojennych przemurowań i rekonstrukcji. Zamek znów tętni życiem! Corocznie przyjeżdża tu około 350 tysięcy turystów zauroczonych pięknem architektury, zdumionych ogromem założenia i zainteresowanych historią.

Oprócz prac konserwatorskich Muzeum Zamkowe w Malborku podjęło trud gromadzenia zbiorów i organizowania wystaw. Obecnie Muzeum posiada ponad 30 tysięcy eksponatów. W oparciu o zgromadzone zbiory zorganizowano wiele stałych ekspozycji, z których przede wszystkim należy zwiedzić wystawę rzemiosła artystycznego w bursztynie i dawnego uzbrojenia.
"Ex luto Marienburg Offen ex saxo ex marmore Mediolanum ".
Sława Malborka sięgała daleko. Potęgę zamku nieznany autor średniowiecznego trójwiersza przyrównał do czołowych ośrodków Europy: królewskiej Budy - stolicy Węgier i arcybiskupiego Mediolanu. Paralela w pełni uzasadniona, bowiem Malbork od dawna fascynował. Znalazło to odzwierciedlenie w literaturze i ikonografii. Dla średniowiecznego odbiorcy jawił się zapewne przede wszystkim jako najpotężniejsza w Europie warownia, jako centrum państwa zakonnego i wreszcie jako klasztor. Z daleka widoczny zrazu tylko kontur, w miarę zbliżania się przechodzi w zarys monumentalnej bryły, by wreszcie w bezpośrednim kontakcie okazać całą swoja wspaniałość surowość i skromność .
Silne oddziaływanie psychologiczne pozostało do dziś, zmieniła się jednak płaszczyzna odbioru. Dawny lęk i respekt przed groźnym zamkiem został zastępiony chęcią poznania i zdominowany podziwem dla umiejętności średniowiecznych budowniczych.
Liczne ślady przemurowań i napraw budzą powszechny szacunek dla pracy kilku pokoleń konserwatorów, zarówno niemieckich jak i polskich dzięki którym zamek służy jako wspaniała ekspozycja prezentująca średniowieczne budownictwo obronne.
 
Teksty i ilustracje zapożyczone z Malbork Album - Przewodnik, Tekst: Mieczysław Haftka, Fotografie: Stanisława, Krzysztof i Rafał Jabłońscy

 
Odbudujmy posąg Madonny

Dlaczego warto przywrócić zamkowi jego największy symbol ? Odbudujmy monumentalną figurę..
 


Zdjęcia

Zobacz ciekawe zdjęcia zamku w czasie dnia, nocy, zimy itp. autorstwa Michała Statkiewicza
 


Cennik

Cennik Muzeum Zamkowego w Malborku
 
 
Copyright 2008 © Koło Przewodników Malborskich. All rights reserved. Created by M3M