| |
Zamek w Malborku

Zamek w "jesiennej mgle"
W krajobraz wschodniej
krawędzi Żuław Wiślanych, od schyłku XIII do połowy XV stulecia wpisywano jeden z
największych zespołów obronnych średniowiecznej Europy - Zamek i miasto Malbork.
Powstawał on ewolucyjnie, w trakcie realizacji koncepcji tworzenia przez Zakon Szpitala
Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego, zwanego w Polsce Zakonem Krzyżackim -
państwa w Prusach.
Zakon został założony w okresie wypraw krzyżowych w latach 1190 - 1198 w Palestynie
dla niesienia pomocy niemieckim pielgrzymom. Podobne, jak wcześniej powstałe
zgromadzenia rycerskie templariuszy i joanitów, wywodził się z bractwa opiekuńczego.
Mnisi, oprócz opieki nad ubogimi i chorymi, podczas ślubów zakonnych przyjmowali także
obowiązek walki z niewiernymi. Było to jedno z podstawowych zadań, jakie określała
reguła zatwierdzona w 1199 roku przez papieża Inocentego III. Zgodnie z jej statutami,
podstawowe grupy w Zakonie Krzyżackim stanowili bracia świeccy - rycerze i księża
zakonni. Składali oni śluby wieczyste.

Trzecią i czwartą kategorię członków
Zakonu tworzyli służebni i tzw. półbracia. Pełnili oni funkcje pomocnicze w armii
oraz administracji i mogli należeć do zgromadzenia na stałe lub czasowo, w zależności
od złożonych ślubów. Zakon nie stawiał zbyt wygórowanych wymagań w stosunku do
nowicjuszy. Wystarczyło wykazać się szlachectwem, znajomością języka niemieckiego i
w przeciągu półrocznego nowicjatu opanować podstawowe modlitwy. Reguła preferowała
brata - rycerza, a nie ascetycznego mnicha. Podstawą wszelkich sukcesów militarnych
Zakonu była dyscyplina. Rycerzowi nie wolno było do snu zdejmować obuwia ani koszuli.
Musiał być zawsze gotowy, zdolny do walki. Statuty zakonne i regulamin wojskowy
określały miejsce i obowiązki rycerza w czasie wojny i pokoju. W razie wykroczenia
stosowano różnego rodzaju kary, włącznie z chłostą. Raz na tydzień, podczas
zgromadzenia kapituły członkowie konwentu wyznawali publicznie, wobec współbraci,
swoje wykroczenia. Nie wolno im było posiadać żadnej własności a wszelkie przejawy
zbytku, np. w ozdobnym uzbrojeniu, były czynem nagannym. Jednakże z biegiem czasu surowa
reguła uległa złagodzeniu, a władze Zakonu już w XIV wieku tolerowały wykroczenia
swoich członków.
Najwyższą władzą Zakonu była kapituła
generalna, składająca się z dostojnych i zasłużonych członków zgromadzenia.
Kapituła generalna stanowiła o wszystkich sprawach Zakonu, z wyborem wielkiego mistrza
włącznie. Najwyższą władzę wykonawczą sprawował wielki mistrz przy pomocy pięciu
dostojników (wielki komtur - zastępca wielkiego mistrza, wielki marszałek, wielki
szptalnik, wielki szatny i wielki skarbnik), którzy sprawowali faktyczny zarząd Zakonu.
W miarę wzrostu nadań, tworzono prowincje, którymi zarządzali mistrzowie krajowi.
Podstawową rodzinę zakonną stanowił konwent składający się co najmniej z 12 rycerzy
i komtura oraz 6 księży. Jednakże proporcje te rzadko kiedy były utrzymywane.
Konwentem zarządzał komtur, który sprawował także władzę wojskową i
administracyjną w obrębie jednostki terytorialnej, zwanej komturią.
Początkowo, przez pierwsze 100 lat, terenem działalności Zakonu była Palestyna.
Dopiero czwarty z rzędu wielki mistrz, Herman von Salza, zainteresował się Europą,
otrzymując dla Zakonu liczne nadania, zwłaszcza na terenie Niemiec.
Na prośbę króla węgierskiego, Andrzeja II, w 1211 roku przybył do Siedmiogrodu
konwent braci w celu obrony wschodniej granicy Węgier przed Połowcami. Korzystając z
czasowej nieobecności króla i poparcia papieskiego, podjęli oni próbę budowy
samodzielnego państwa. Doprowadziło to do konfliktu. Węgrzy zniszczyli warownie -
klasztory Zakonu i pomimo protestu papieża, Grzegorza II, w 1225 roku wypędzili braci -
rycerzy z Siedmiogrodu.

Niebawem jeszcze w tym samym roku, nowym
dobrodziejem Zakonu stał się polski książe Konrad Mazowiecki, który poczynił nadania
na rzecz Krzyżaków na terenie Ziemi Chełmińskiej. Dotyczyły one jednak wyłącznie
dóbr książęcych, a nie całej dzielnicy i były oparte na powszechne obowiązujących
wówczas zasadach prawnych. W 1226 roku sfinalizowano wstępne rozmowy, jednakże pierwszy
konwent braci przybył nad dolną Wisłę dopiero wiosną 1230 roku. Wraz z tą
propozycją pojawiła się ponowna szansa realizacji państwowo twórczych planów Zakonu.
Herman von Salza przygotował swój plan staranie na polu dyplomatycznym. Zwrócił się
do cesarza Fryderyka II o akceptację nadania księcia Konrada. W 1226 roku cesarz
zatwierdził darowiznę i nadał mu także prawo do wszystkich ziem, jakie Krzyżacy
zdobędą w Prusach. Jednocześnie udzielił Zakonowi takich samych praw, jakie mieli
książęta Rzeszy. Był to początek organizacyjny przyszłego państwa zakonnego w
Prusach.

W ślad za działaniami dyplomatycznymi
poszły akcje zbrojne przeciwko plemionom pruskim. W 1231 roku pierwszy mistrz krajowy w
Prusach, Herman von Balk przechodzi na prawy brzeg Wisły i zakłada gród, który dał
początek miastu Toruń. W przeciągu niecałych dwu lat Ziemia Chełmińska została
opanowana przez Zakon. W 1233 roku Krzyżacy, wspomagani przez książąt polskich,
wkroczyli na teren Pomezanii (Pomezania - nazwa pruskiego terytorium plemiennego,
obejmującego obszar późniejszych Prus Zachodnich nad Wisłą i Nogatem. Początkowo
zamieszkiwane przez Słowian a w XI - XII w. opanowane przez Prusów. W 1233 r. Krzyżacy
rozpoczęli podbój Pomezanii. Obecnie leży w granicach województwa elbląskiego) i
rozpoczęli podbój Prus. Najpierw zdobyli ziemie położone wzdłuż prawego brzegu
Wisły aż po Bałtyk, a następnie ruszyli na wschód, zakładając w miejsce spalonych i
zniszczonych grodów pruskich nowe drewniano-ziemne strażnice, a z czasem w wielu
przypadkach przebudowano je na murowane z kamienia i cegły zamki obronne. Podbój Prus
przez Krzyżaków został zakończony w 1283 roku.
Niejasne i nie w pełni udokumentowane są początki Malborka. Tradycje osadnicze
sięgają tu późnego paleolitu. Szczególnie intensywny rozwój osadnictwa miał miejsce
w młodszej epoce kamienia, w okresie wpływów rzymskich i we wczesnym średniowieczu.

Ważną rolę integrującą, przede wszystkim
poprzez funkcję komunikacyjną, spełniał zawsze Nogat. Tylko pozornie oddzielał dwie
diametralnie różne strefy: nizinną - żyzne ale niebezpieczne dla człowieka ze
względu na częste powodzie Żuławy i wyżynną - wysoki brzeg Nogatu gdzie istniały
wspaniałe warunki osadnicze.
We wczesnym średniowieczu rozwijało się tu osadnictwo polskie, związane kulturowo i
politycznie z Pomorzem Gdańskim. Z czasem, pod koniec XII wieku, znalazło się ono pod
wpływem politycznym plemion pruskich i na początku XIII stulecia mogło stanowić teren
misji cysterskiej biskupa Chrystiana, mającego siedzibę w Santyrze położonym u
rozwidlenia Wisły i Nogatu. Kronikarz elbląski dominikanin Szymon Grunau, lokalizuje w
Malborku miejsce kultu maryjnego w czasach przedkrzyżackich i wywodzi nazwę
"Mariennburg" od tego ośrodka, a nie od wezwania Patronki Zakonu. Utożsamia
się go z miejscem, w którym obecnie stoi kościół pod wezwaniem św. Jerzego i Matki
Boskiej Nieustającej Pomocy a także z zaginionym w czasie wojen polsko - szwedzkich
średniowiecznym obrazem Matki Boskiej. Po części sugestie te potwierdzają badania
archeologiczne wskazujące na istnienie dużej aglomeracji osadniczej w obrębie
dzisiejszych dzielnic: Wielbark i Sztumskie Przedmieście. Ślady osadnictwa
przedhistorycznego zlokalizowano także na terenie Starego Miasta Nie można wykluczyć,
że pierwsze umocnienie obronne w miejscu obecnego Zamku Wysokiego, podobnie jak na
Wielbarku, było pruskim grodem o konstrukcji drewniano-ziemnej, opanowanym przez Zakon
pod koniec I lub na początku II połowy XIII wieku. Pretensje własnościowe do włości
Alyem, w obrębie której zbudowano Malbork i do Ziemi Pozolia (Żuławka) wnosili jeszcze
pod koniec lat 80-tych XIII stulecia pomorscy wielmoże pochodzenia pruskiego: wojewoda
Wajsyl i jego brat Glabuna.

Zespół obronny Malborka został usytuowany w
miejscu o szczególnych naturalnych predyspozycjach obronnych. Zbudowano go na północnym
krańcu stosunkowo wąskiego a jednocześnie długiego i wysokiego półwyspu, otoczonego
z trzech stron rzeką Nogat (od zachodu i częściowo od północy) i obszerną,
podmokłą doliną (od północnego-wschodu i wschodu). Jedynie od południa istniało
dogodne, naturalne wejście, które utrudniono budując ciągi murów obronnych z fosami.
Tą doliną pierwotnie płynął niewielki ciek czytelny jeszcze na XIX-wiecznych planach
zwany "Poggengraben" odprowadzający wody z obszernego bagna
"Hoppenbruch". Opływał on od wschodu, północy a przypuszczalnie także
częściowo od zachodu wzgórze (miasto i zamek) i uchodził do Nogatu w okolicy, gdzie
później w średniowieczu zbudowano wieżę Gdanisko. Usypana w końcu XIII wieku, w
poprzek tej doliny grobla kanału Młynówki, utworzyła obszerne jezioro, które
uwidoczniono na najstarszym widoku Malborka z około 1480 roku i na późniejszych planach
z czasów wojen polsko-szwedzkich. Stwarzało ono dodatkowy element ochraniający i
osłaniający nowopowstały zespół miejsko-zamkowy. Najwyżej wypiętrzony punkt
terenowy, przypuszczalnie oddzielony naturalnymi obniżeniami od masywu półwyspu,
znajdował się w miejscu dzisiejszego Zamku Wysokiego. Tu, w końcu lat
siedemdziesiątych XIII wieku (1278 roku) Krzyżacy przystąpili do budowy konwentualnego
zamku.

Przypuszczalnie w tym samym czasie po
południowej stronie zamku (także w obrębie wspomnianego półwyspu), zaczęło się
kształtować na wcześniejszych tradycjach osadniczych miasto, które w 1286 roku
otrzymało prawo chełmińskie, nadane przez komtura malborskiego - Konrada von Thierberga
Młodszego.
Topografia terenu zdeterminowała układ przestrzenny średniowiecznego Malborka. Tym
przede wszystkim należy tłumaczyć wydłużony na linii północ-południe kształt
miasta które nie posiadało klasycznego - na planie prostokąta - rynku. Jego funkcję
sprawowała główna ulica zwana "Markt Platz", przy której od XIV wieku stał
kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty i ratusz.

Miasto posiadało 8 łanów położonych
bezpośrednio na południe pomiędzy wspomnianą groblą, jeziorem a Nogatem i dalsze 40
włók na Żuławach. Oprócz nadań ziemskich mieszczanie otrzymali wiele innych
przywilejów między innymi prawo do połowu ryb, monopol na prom na Nogacie, który
kursował od południowo-zachodniego krańca miasta przez wyspę, na zachodni żuławski
brzeg. Ponadto mieszczanie mieli prawo założenia łaźni, karczm, warzenia piwa. Młyny
komtur zastrzegał dla Zakonu.
Pierwotnie miasto było znacznie węższe i dopiero w 1388 roku włączono w jego obręb
przylegające od wschodu stare jeszcze XIII-wieczne przedmieście zamieszkane przez
międzynarodową społeczność nie posiadającą własnego samorządu a podległą
bezpośrednio jurysdykcji komtura. Zburzono przy tej okazji dawne umocnienia od strony
wschodniej i wzniesiono nowe łącząc obie partie w jeden organizm miejski.
W ciąg umocnień obronnych zapewne najpierw drewniano-ziemnych a od XIV wieku murowanych,
wkomponowano (od strony wschodniej) szereg trójściennych (otwartych od wnętrza miasta)
baszt i cztery bramy. Najwięcej uwagi poświęcono umocnieniom od strony południowej.
Wzniesiono tu cztery linie murów, wał ziemny i wykopano dwie fosy. Na krańcach wału,
opasanego murami oporowymi ustawiono cylindryczne baszty połączone ścianą przegrodową
(z przepustami wodnymi) z zewnętrznym i wewnętrznym ciągiem obronnym. Najważniejszym
akcentem architektonicznym i obronnym był zespół bramy wjazdowej - Marickiej, zwanej
również Przewozową lub (później) Sztumską. Tworzyła go kilkukondygnacyjna wieża
bramna, stojąca na linii muru wewnętrznego z przejazdem i furtą dla pieszych, mosty i
długi (nad zewnętrzną fosą) budynek przedbramia wkomponowany pomiędzy mur środkowy i
zewnętrzny. Na piętrze tego budynku mieściła się kaplica pod wezwaniem Najświętszej
Marii Panny z cudownym obrazem Matki Bożej.

Podobna w koncepcji
(także z obronnym przedbramiem), ale odmienna w realizacji, była konstrukcja Bramy św.
Ducha, zwana także Garncarską, prowadząca w kierunku wschodnim. Od strony zachodniej
osłonę stanowił wysoki mur oporowy, na którym posadowiono wzdłuż Nogatu spichlerze i
Dom Artusa - dzisiejsze ruiny tzw. "Szkoły Łacińskiej". Jedynie od strony
zamku miasto oddzielał niski mur. Ta partia była wolna od umocnień i zabudowy. Takie
rozwiązanie pozwalało Krzyżakom na kontrolę i obserwację życia w mieście. Od tego
muru przerzucono kładkę dla pieszych w kierunku zamku. Zapewniała ona, przez Bramę i
Basztę Furta, bezpośrednią łączność. W kierunku północnym, przy farze, przez
Podzamcze, XIV-wieczny most na Nogacie i dalej na Żuławy wiodła Brama Szewska. Ostatnia
z bram, zwana Piaskową, przypuszczalnie istniała okresowo. Zaznaczono ją na najstarszym
widoku Malborka z około 1480 roku i prowadziła na wschodnie przedpole zamku.

Miasto liczyło 174 posesje, w obrębie
których stały domy mieszkalne, z czego aż 85 w rynku, reszta zaś w bocznych uliczkach
noszących m.in. nazwy: Szewska, Rybacka, Kramarska, Kościelna. Mieściły się tu także
kramy, warsztaty rzemieślnicze, oberże, spichlerze (nad Nogatem). W obrębie murów,
głównie w rynku, stały najważniejsze budowle użyteczności publicznej: ratusz,
kościół, Dwór Artusa - będący gildią, gdzie przeprowadzano transakcje handlowe -
łaźnia i inne.
Za murami stały browary, młyny i - w bezpiecznej odległości - szpitale: św. Ducha na
trasie do Elbląga oraz św. Jerzego i Jerozolimski na trakcie sztumskim. Wokół nich, a
także w pobliżu bram miejskich i nad kanałem Młynówka, zaczęły się formować
zalążki przyszłych przedmieść o charakterze rzemieślniczo-przemysłowym. Poza murami
zakładano ogrody mieszczan i konwentu oraz folwarki zakonne. Miastem rządziła Rada
Miejska składająca się z 7 - 8 członków, na czele której stał burmistrz.
Szczególny rozwój miasta obserwuje się od początku XIV wieku, to jest od momentu
przeniesienia stolicy Zakonu do Malborka. Na początku XV stulecia liczyło ono około 400
stałych mieszkańców (bez dzieci i kobiet). Malbork łączyły ścisłe związki
gospodarcze i powiązania rodzinne z innymi miastami, zwłaszcza z Gdańskiem a także z
Żuławami. W latach 1424 - 1425, 1430 - 1431 i 1435 - 1440 burmistrzem Malborka był
Hertwig Samland, pochodzący z Pogorzałej Wsi, a żona innego dostojnika miejskiego,
Klasa Morere, pochodziła z Lisewa.
Mieszczanie byli zobowiązani do służby wojskowej nie tylko w obronie swojego miasta
lecz także do udziału w wyprawach organizowanych przez Zakon. W związku z tym miasto
posiadało arsenał. Znajdował się on w ratuszu i był pod nadzorem Rady i bractwa św.
Jerzego, w którym młodzież poznawała tajniki rzemiosła wojskowego, głównie w
strzelaniu z łuku i kuszy.

Wznoszenie budynków murowanych zaplanowanego
zamku - klasztoru rozpoczęto od prac przygotowawczych. Wykopano, względnie pogłębiono
fosy, uformowano odpowiednie ukształtowanie wzgórza i wykopano (na pewnych odcinkach
budowano poprzez sypanie grobli) kanał doprowadzający wodę z odległego 0,6 km na
południe od Malborka jeziora Dąbrówka. Późnej kanał przedłużono (do około 40 km.)
aż do jeziora Dzierzgoń. Spływająca woda poruszała, napędzała koła młynów
(Polnego, Piekarskiego Średniego i Małego), nawadniała fosy i dostarczała wody pitnej
dla miasta i zamku. W obrębie zamku znajdowało się kilka studni. Do miasta doprowadzono
wodę wodociągiem z kanału Młynówka. Ujęcie wody pozostawało, zapewne ze względów
strategicznych, tajemnicą. Kilka wieków później odkryli je Szwedzi, ponieważ na
planie z 1656 roku dokładnie wykreślili przebieg dopływu wody. Relikty tego
średniowiecznego wodociągu zostały odkryte przypadkowo podczas prac ziemnych w 1983
roku. Inne ekipy specjalistów-rzemieślników budowały cegielnie, przygotowywały wapno,
zwoziły kamienie i drewno.
Budowę rozpoczęto najpóźniej w 1278 roku od wznoszenia muru obwodowego zamku
konwentualnego, zaprojektowanego na rzucie prostokąta o wymiarach: 51,6 x 60,7 m. W
narożach założenia umieszczono wieżyczki charakterystyczne dla wielu zamków
krzyżackich. Wyniesione w końcowej fazie budowy powyżej ganków obronnych, akcentowały
ozdobne szczyty poszczególnych skrzydeł a jednocześnie podkreślały optyczną
lekkość architektury. Ponadto wydatnie wzmacniały obronność zamku poprzez dodatkowe
poziomy obronne i możliwość ostrzału na cztery strony.
Odmiennie, niż w innych zamkach Zakonu usytuowano wjazd. Poprowadzono go mianowicie z
przedzamcza (obecnie Zamek Średni) poprzez naroże północno - zachodnie. Takie
nietypowe rozwiązane narzucały warunki topograficzne bowiem wzdłuż zachodniej partii
obecnego dziedzińca Zamku Średniego z południa na północ biegł grzbiet stosunkowo
wąskiego półwyspu. Jego łagodny, długi stok umożliwiał usytuowanie dogodnego wjazdu
na zamek konwentualny. Do murów obwodowych zamku konwentualnego od wewnątrz dostawiano
budynki mieszczące wymagane regułą sale klasztorne: kaplicę, kapitularz, dormitoria. W
1280 roku z pobliskiego Santyru (gdzie znajdował się najpierw gród pomorski, później
baza misji cysterskiej biskupa Chrystiana, a od około 1235 roku - warownia krzyżacka)
przeniesiono do Malborka konwent. Pierwsi bracia zamieszkali w najwcześniej zbudowanym
skrzydle północnym. Następnie wzniesiono skrzydło zachodnie, w którym umieszczono
między innymi refektarz i izbę kontura. Zamek - klasztor został w końcu XIII wieku
otoczony murem obronnym, który opasując uformowane wzgórze spełniał jednocześnie
funkcję umocnienia oporowego.

W ten sposób utworzono przestrzenne
międzymurza. Służyły one jako tereny spacerowe, magazynowe (skład dział) i cmentarz
dla zmarłych braci konwentu malborskiego. Także w tym czasie, po zewnętrznej stronie
założenia, zbudowano wieżę zwaną Gdaniskiem. Usytuowana została w
południowo-zachodnim narożu, posiadała łączność z zamkiem - klasztorem długim (na
64 m.), krytym gankiem wspartym na potężnych arkadach. W wieży mieściła się także
latryna, bowiem pod nią poprowadzono jedno z koryt fosy otaczającej zamek. Podobną
(nieco mniejszą) wieżę wzniesiono w ciągu muru obronnego w przeciwległym narożu
założenia tj. od północnego-wschodu. Obydwie wieże, wysunięte daleko przed bryłę
zamku, dodatkowo flankowały warowny klasztor. Pierwszą zapewne przystosowano jako
miejsce ostatecznej obrony. Jednakże najważniejszą jej funkcją była kontrola szlaku
prowadzącego z zachodniego brzegu Nogatu przez most, Baszty Mostowe i Bramę Szewską do
miasta. Aktualność tej roli przetrwała do XX wieku, bowiem w marcu 1945 roku z Gdańska
zniszczono kilka czołgów radzieckich, które usiłowały od strony miasta wjechać na
zamek. Natomiast druga, zwana Kleszą, zatraciła częściowo funkcję obronną po
rozbudowie kościoła zamkowego.
Po 1309 roku Zamek Wysoki został mocno przebudowany a wiele pomieszczeń zmieniło
pierwotną funkcję.
Ugruntowana zdobyciem Pomorza Gdańskiego potęga Zakonu stale wzrastała. Wówczas
zapadła decyzja o przeniesieniu na stałe siedziby wielkiego mistrza z Wenecji do
Malborka. Zmiany i rozbudowa zamku miały z tym wydarzeniem ścisły związek.
Dotychczasowy zamek konwentualny stał się głównym domem Zakonu Krzyżackiego.
Wzniesiono kolejne skrzydła zabudowy.
Najpierw południowe, a następnie wschodnie. W związku ze zwiększającą się liczbą
braci, w obydwu nowo wzniesionych skrzydłach umieszczono dormitoria, refektarz i salę
(świetlicę) konwentu. Wyższe kondygnacje czworoboku przeznaczono na magazyny zbożowe,
a na koronie murów umieszczono ganki obronne, które wraz z wieżą główną i
narożnymi wieżyczkami tworzyły skomunikowany system obronny.
Przeznaczenie użytkowe posiadało większość pomieszczeń parterowych i piwnicznych.
Mieściły się tu składy żywności, kuchnia konwentu, browar i inne. Zasadniczej
przebudowy, która zaważyła na podziale wewnętrznym i całej sylwecie zamku-klasztoru,
dokonano w latach 1330 - 1344. Wówczas przedłużono w kierunku wschodnim skrzydło
północne, gdzie mieściła się kaplica, tworząc dwukondygnacyjny obiekt sakralny z
jednohalowym kościołem p. w. NMP, a na piętrze i pod prezbiterium (na parterze) -
kaplicą św. Anny, która w średniowieczu służyła jako nekropolia wielkich mistrzów
Zakonu Krzyżackiego. W tym samym czasie powiększono i podwyższono wieżę dzwonną,
nadając jej także funkcję wartowniczą i sygnalizacyjną. Stosując system (kod)
znaków dymnych i ogniowych, można było bardzo szybko przekazywać pilne wiadomości na
dużą odległość. W zakresie widoczności pozostawały miasta i zamki: Tczew, Gdańsk,
Elbląg, Dzierzgoń a zwłaszcza Sztum, gdzie znajdowała się letnia rezydencja wielkich
mistrzów.

W kilkukondygnacyjną, na pozór skromną,
surową bryłę zamku-klasztoru wkomponowano wiele elementów ozdobnych w postaci
dekoracyjnych wieżyczek, szczytów, fryzów, maswerków, a przede wszystkim portali o
dużych walorach artystycznych i szerokim programie religijnym. Wprowadzenie takiej
rozmaitości form architektonicznych i zdobniczych stwarzało wrażenie optycznej
lekkości monumentalnej bryły.
Wydzieloną partią, a jednocześnie pozostającą częścią składową zamku
konwentualnego, był kościół. Zarówno program ideologiczny wnętrza, jak również
porządek architektoniczny i ozdobne elewacje tworzyły niezwykle śmiałą, harmonijną
kompozycję przerastającą bogactwem i wartościami artystycznymi wiele kościołów
katedralnych średniowiecznej Europy. Nic w tym dziwnego bowiem był to reprezentacyjny
kościół państwa zakonnego w Prusach. Od XIV wieku w elewacji wschodniej zamku, obok
10-cio kondygnacyjnej wieży, była to partia dominująca, głównie z uwagi na 8 metrową
rzeźbę Najświętszej Marii Panny, umieszczonej po zewnętrznej stronie prezbiterium.
Postać Madonny z Dzieciątkiem, wykonana ze sztucznego kamienia i pokryta szklaną,
różnobarwną mozaiką, aczkolwiek nie zaliczana do arcydzieł, spełniała funkcję
symbolu religijno-państwowego. W tym zapewne celu, w układzie elewacji wschodniej
wysoko, ponad murami obronnymi, jak gdyby na pierwszym planie umieszczono posąg Patronki
Zakonu. Efekty kolorystyczne, widocznej z daleka figury, w świetle promieni wschodzącego
słońca stwarzały zapewne dodatkowe momenty emocjonalne.

Bezpośrednio na północ (za fosą) od zamku
konwentualnego usytuowano Przedzamcze. Posiadało ono własny system obronny w postaci
muru obronnego (obwodowego), czterech narożnych wieżyczek, wieży bramnej i nawodnionej
fosy. W celu uzyskania większej przestrzeni, mur obwodowy (od strony północnej i
zachodniej) posadowiono u podnóża północnego krańca wyżej wspomnianego półwyspu,
zaś od wschodu - na łagodnym stoku. Opasujący z trzech stron wzgórze mur był
przygotowany, podobnie jak na Zamku Wysokim, od początku założenia jako fragment
przyszłej zabudowy przymurnej. W ten sposób wzniesiono dwa najwcześniejsze budynki na
Przedzamczu. Pierwszy, usytuowany w połuiniowo-wschodnim narożu, posiadał dodatkowe
umocnienia konstrukcyjne w postaci przypór. Miały one wzmocnić budowlę i chronić
przed ruchami osuwającymi w kierunku Wschodnim, tz. w kierunku naturalnego pochylenia
stoku. Drugi, wzniesiony w południowo zachodnim narożu, obok wjazdu na Zamek Wysoki,
mieścił prawdopodobnie zbrojownię. W miejscu pierwotnego Przedzamcza w I połowie XIV
wieku rozpoczęto budowę rezydencji wielkich mistrzów. Ta część, zwana Zamkiem
Średnim, w odróżnieniu od klasztoru warowni, została zaplanowana na stosunkowo dużej
przestrzeni. Z uwagi na jej przeznaczenie aspekt obronny jak gdyby zszedł na drugi plan,
ustępując funkcji państwowo-reprezentacyjnej. Wzniesiono, wykorzystując istniejącą
zabudowę, trójskrzydłowe założenie otwarte (podobnie jak w wielu innych zamkach, ze
względów strategicznych) jednym bokiem ku południowym na zamek konwentu. Obok wjazdu na
Zamek Wysoki, najprawdopodobniej w częściowo przebudowanej dawnej zbrojowni,
przygotowano dom mieszkalny dla wielkiego mistrza, z kaplicą p. w. św. Katarzyny,
dostawioną od wschodu. W latach 1383-1393 dokonano jego rozbudowy (pracę tę wykonał
przypuszczalnie Mikołaj Fellenstein, architekt z Koblencji) poprzez dostawienie od
zachodu dużego ryzalitu zwieńczonego flankowaniem. Na głównej kondygnacji użytkowej
zaprojektowano reprezentacyjne sale: refektarz Letni, Zimowy, Wysoką Sień i prywatne
apartamenty wielkiego mistrza. Po zakończeniu tych prac, dokonano przebudowy wschodniej
partii Pałacu Wielkich Mistrzów; ozdobną elewacją od strony dziedzińca. W przyziemiu,
w licznych komnatach, znajdowała się kancelaria, archiwum i przypuszczalnie scriptorium,
gdzie na przełomie XIV i XV wieku przepisywaniem ksiąg zajmowali się kapelani: Dawid i
Grzegorz oraz magister Arnold zakonny kartograf, który w 1400 roku, na zlecenie wielkiego
mistrza Konrada von Jungingena wykonał przypuszczalnie pierwszą mapę Prus Zachodnich.

Pod koniec XIV stulecia (1399 rok) zostały
podjęte prace nad wystrojem malarskim wnętrz, które prowadzili artyści: najpierw Jan a
później Piotr. Kolorystyka ścian, detalu architektonicznego w połączeniu z
ornamentalną wicią roślinną, umieszczoną na sklepieniu, stworzyła w efekcie finalnym
wspaniałą, artystyczną kompozycję wnętrza. Architektura Pałacu Wielkich Mistrzów
zdecydowanie wyróżniała się z całego zespołu zamkowego. Zastosowano tu bowiem
śmiałe, wyprzedzające epokę, nowatorskie rozwiązania konstrukcyjne poprzez
wprowadzenie w ceglaną elewację tradycyjnego założenia wieży mieszkalnej, przypór,
przerywanych kamiennymi kolumienkami. Głęboko osadzone pomiędzy przyporami kamienne
ościeża, a przede wszystkim wewnętrzne portale zdają się nawiązywać do
protorenesansowych form w architekturze południowej i zachodniej Europy (Nadrenia).
Pierwszoplanowym obiektem Zamku Średniego był Pałac i przylegające do niego od
północy skrzydło zachodnie mieszczące największą (15 x 30 m), reprezentacyjną salę
zwaną Wielkim Refektarzem. Tu w jednej z największych w średniowiecznej Europie sal,
odbywały się wystawne przyjęcia dla gości, w których brało udział nieraz 400 osób.
Był to ważny moment psychologiczny w polityce zagranicznej Zakonu, zwłaszcza w obliczu
zbliżającej się wojny z Polską.
Kameralne zarazem bardziej wykwintne audiencje i przyjęcia - szczególnie w czasach
Konrada i Ulryka von Jungingena - odbywały się w Pałacu. W zależności od pory roku
nakrywano stół złotą i srebrną zastawą w letnim lub zimowym refektarzu - salach o
szczególnych walorach artystycznych.
Zapisy w księgach rachunkowych i inwentarzach z przełomu XIV i XV wieku dostarczają
wielu informacji o trybie życia wielkich mistrzów, niejednokrotnie daleko odchodzących
od reguł zakonnych. Centrum państwa krzyżackiego posiadało oprawę godną niejednej
stolicy europejskiej. Wystawne przyjęcia, turnieje polowania a zwłaszcza możliwość
zdobycia sławy rycerskiej w walce z poganami, ściągały licznych gości spośród
których najgodniejsi mieszkali w pokojach gościnnych w skrzydle wschodnim. Skrzydło
północne Zamku Średniego przeznaczono na siedzibę wielkiego komtura, infirmenę i
wieżę wartowniczą związaną z kontrolą wjazdu.

Największy trzeci człon malborskiej warowni,
Przedzamcze (zwane także Zamkiem Niskim) zostało założone w I połowie XIV wieku na
obszernej terasie zalewowej Nogatu i posiadało charakter gospodarczy. Zlokalizowano tu
przede wszystkim warsztaty, magazyny, zbrojownie, stajnie na 400 koni, obory, spichlerze,
kościół p. w. św. Wawrzyńca, szpital i mieszkania dla służby. Dwukrotnie
przewyższający obszarem pozostałe człony Zamek Niski posiadał także rozbudowany,
własny system obronny, w który wkomponowano bramy wjazdowe - newralgiczne miejsca
każdej fortyfikacji. Bram wjazdowych na zamek w Malborku było kilka lecz niezależne od
kierunku wszystkie prowadziły przez Przedzamcze i dalej, już Jednym ciągiem na Zamek
Średni i Wysoki. Goście wjeżdżający od zachodu do malborskiego zamku w I połowie XV
wieku musieli przejechać około: 14 bram, 4 zwodzone mosty i 3 kraty brony z mechanizmem
zdolnym do natychmiastowego (w razie potrzeby) zablokowania wjazdu. Podobnie skomplikowany
był wjazd od wschodu poprzez Nową Bramę, zbudowaną w latach 1418 - 1420 przez M.
Fellensteina. Zamierzonym celem utrudnionych wjazdów była konieczność dłuższej
obserwacji ruchu osobowego i towarowego przy każdej bramie, moście, kracie - tam, gdzie
stały warty.
Obsadzone strażą mury obronne wieże, baszty i bramy wymagały sprawnej organizacji,
ogromnej dyscypliny i lojalności z którą nie zawsze musiało być najlepiej skoro w
1361 roku litewski książe Kiejstut zdołał uciec z niezwykle mocno pilnowanej celi na
Zamku Wysokim. Z zamku uchodzili nie tylko ludzie, ale przede wszystkim wiadomości
pochodzące z najbliższego otoczenia wielkich mistrzów. Przykładem tego może być
działalność Stanisława z Bolemina, dworzanina Ulryka von Jungingena, a jednocześnie
członka tajnego Towarzystwa Jaszczurczego.
Na rzecz Polski pracowali w Malborku i Prusach Krzyżackich także i inni. Jedną z
wybitnych postaci polskiego wywiadu był Bartłomiej - dziekan kapituły warmińskiej,
słynny lekarz wielkich mistrzów i dyplomata z przełomu XIV i XV wieku pochodzący z
Boroszewa na Pomorzu Gdańskim.

Wiek XV to stulecie
wielkich zmian w historii zamku i miasta. Po bitwie pod Grunwaldem (15 lipiec 1410 rok)
wojska polskie rozpoczęły pierwsze w dziejach Malborka oblężenie. Zniszczeniu uległo
miasto, które zostało spalone z rozkazu Henryka von Plauena, a ludność wraz z
dobytkiem przeniesiona na zamek. Odbudowa miasta trwała stosunkowo krótko. Zmienił się
także częściowo skład mieszkańców Malborka. W miejsce zmarłych w czasie oblężenia
około 100 mieszkańców, w mieście zamieszkało sporo ludności pochodzącej ze wsi, w
tym także Polaków.
Dwumiesięczne działania zbrojne były poważnym sprawdzianem systemu obronnego
najpotężniejszej twierdzy państwa zakonnego. Polski król Władysław Jagiełło
wprawdzie me zdobył zamku, ale jego oblężenie dowiodło że rozbudowywany przez 130 lat
system obronny wymaga zdecydowanych zmian w związku z rozwojem artylerii.
Kamienne kule wystrzeliwane z prymitywnych dział dosięgały zamku. Kilka kul
wystrzelonych zza Nogatu trafiło, między innymi, w Pałac Wielkich Mistrzów. Jedna z
nich z pierwszego uderzenia zniszczyła ozdobny maswerk okienny, a następnie odbijając
się od posadzki, rykoszetem rozbiła wiązkę żebrową sklepienia i częściowo
uszkodziła kominek w Refektarzu Letnim. Autentyczność tych wydarzeń stwierdzili polscy
konserwatorzy, odsłaniając ślady zniszczeń i średniowiecznych napraw. Był to
niewątpliwie szok dla obrońców, bowiem upamiętnili oni ten epizod wmurowaniem
destruktu kamiennej kuli w ścianie wschodniej nad kominkiem, jako symbol wytrwałej
obrony. Wówczas zapewne powstała do dziś żywa legenda o zdrajcy Krzyżaku który
czerwoną czapką dał sygnał do ataku artyleryjskiego. Kula miała zniszczyć filar
Letniego Refektarza w którym akurat odbywało się posiedzenie kapituły z Henrykiem von
Plauenem na czele i grzebiąc pod gruzami sklepienia całe dowództwo Zakonu. Ten strzał
miał zakończyć obronę i spowodować poddanie zamku Polakom.
Jak wiemy finał był inny a kulę wmurowano na wieczną pamiątkę, o czym informowała
rymowana inskrypcja, niestety dziś już nie zachowana: "Kiedy celowano w 1410 roku
To mówię wam wszystkim jako prawdę
Ten kamień został wstrzelony w ścianę
Tu ma on pozostać na wieczną pamiątkę"
Natychmiast wyciągnięto wnioski ze skutków oblężenia.
Rozciągnięta wzdłuż Nogatu na przestrzeni ponad 1200 m i szerokości około 250 m
zwarta zabudowa miasta i zamku wymagała dodatkowej osłony zwłaszcza od strony
północnej i wschodniej. Bezpośrednio po ustąpieniu wojsk polskich z Malborka
przystąpiono do budowy umocnień ziemnych zaś pierwsze fortyfikacje murowane,
przystosowane do użycia broni palnej powstały około 1414 roku. W latach 1447-1448,
wzdłuż zewnętrznych wałów wzniesiono murowane basteje, umożliwiające ostrzał
flankowy z broni palnej.

W ten sposób, od schyłku XIII do połowy XV
wieku na przestrzeni około 20 hektarów powstało trójczłonowe założenie obronne,
które łączyło funkcję klasztorną (Zamek Wysoki), administracyjną (Zamek Średni) i
gospodarczą (Zamek Niski), związane fortyfikacjami z miastem. Najbardziej akcentowany
był jednak aspekt obronny ceglanej warowni. Podkreślały go liczne linie murów
obronnych, nawodnione fosy, a przede wszystkim najwyżej wyniesiony masyw Zamku Wysokiego
z wieżą główną. Ta część trójczłonowego założenia góruje nad całością.
Najwyżej wypiętrzona posiada - na stosunkowo małym obszarze - wyjątkowo dużą
koncentrację elementów obronnych, zsynchronizowanych z funkcją klasztorną.
W takim stanie obronności zamek malborski został przejęty w 1457 roku przez polskiego
króla Kazimierza Jagielończyka. Kronikę 315-letniego władztwa polskiego w Malborku
otwiera data 7 czerwca 1457 roku. W tym dniu król polski Kazimierz Jagielończyk wraz z
pierwszym gubernatorem nowo utworzonej prowincji Prusy Królewskie Janem Bażyńskim
wjechał na czele orszaku rycerstwa na zamek. Poprzedniego dnia opuścił zamek wielki
mistrz Ludwig von Erlichshausen, przenosząc stolicę Zakonu do Królewca.
W dniach od 10 do 12 czerwca 1993 roku miała miejsce w Malborku historyczna wizyta. Po
536 latach zamek odwiedził wielki mistrz Zakonu, Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Arnold
Wieland. Od czterech lat, jako 64 wielki mistrz przewodzi tej korporacji, która ma swą
centralną siedzibę we Wiedniu. Zreformowany w 1918 roku Zakon, odrzucił dawną misję
rycerską i polityczną, stając się zgromadzeniem kościelnym, którego naczelnym
zadaniem jest niesienie pomocy ludziom zarówno w wymiarze duchowym, opiekuńczym,
medycznym, jak i edukacyjnym.
 Odmiennym torem potoczyły się losy miasta i
zamku podczas wojny trzynastoletniej. Zamieszkałe głównie przez społeczność
niemiecką miasto opowiedziało się po stronie Zakonu. W 1454 roku Malbork przeżywał
drugie w tym wieku oblężenie. Jednakże oblegające przez 6 miesięcy wojska związkowe
wykazały dużą nieporadność i po klęsce wojsk królewskich pod Chojnicami, 17
września 1454 roku odstąpiły od murów Malborka.
Trudności finansowe Zakonu sprawiły, że wielki mistrz Ludwik von Erlichshausen był
zmuszony oddać Malbork w zastaw za nie zapłacony żołd wojskom zaciężnym.
Rozpoczęły się wówczas długotrwałe pertraktacje o wykup Malborka przez Polskę.
W wyniku negocjacji Polacy zobowiązali się do zapłacenia 190 tysięcy węgierskich
florenów, które z dużą trudnością spłacili w kilku ratach. Dopiero w czerwcu 1457
roku mogli przejąć Malbork.
Nie był to jednak, jak przypuszczano w Polsce koniec wojny. Krzyżacy, pomimo utraty
stolicy walczyli dalej i tegoż roku we wrześniu, w wyniku zdrady burmistrza Malborka
Bartłomieja Blume, Zakon przejął miasto. Był to początek trzyletniej batalii która
zakończyła się 6 sierpnia 1460 roku wpuszczeniem przez obrońców wojsk polskich do
miasta.
Podczas kilkuletnich walk zniszczeniu uległo wiele budynków mieszkalnych i
użyteczności publicznej między innymi: kościół Dom Artusa i ratusz. Ludność
zmniejszyła się o połowę. Miasto szybko podniosło się ze zniszczeń wojennych.
Źródłem dużych dochodów był handel zbożem i drewnem, co w wydatnym stopniu
umożliwiła nowa sytuacja polityczna. Odrodziły się tradycje rzemieślnicze i chętnie
przyjmowano nowinki techniczne. W 1492 roku malborski złotnik, Jakub Karweyzee
wytłoczył dwie małe książeczki o treści religijnej. W ten sposób Malbork, po
Krakowie i Wrocławiu, stał się trzecim ośrodkiem drukarstwa w Polsce.
W XVI wieku na przyległych do miasta terenach ukształtowały się przedmieścia.
Największe z nich powstały w pobliżu bramy Garncarskiej, po obu stronach kanału
Młynówka (dzisiejsza ulica A. Mickiewicza) i na południu, od kościoła św. Jerzego
aż po Sztumskie Przedmieście, gdzie już wcześniej na partymonium miejskim, istniała
wieś Moczary.
Rozwój sytuacji politycznej, a przede wszystkim techniki wojennej, spowodował
konieczność budowy nowych umocnień obronnych. W końcu XVI wieku Polacy zaczęli
budować a w trakcie wojen polsko-szwedzkich rozbudowali Szwedzi, którzy na przestrzeni
XVII-XVIII wieku kilkakrotnie zdobywali Malbork.

Król szwedzki Gustaw Adolf opanował Malbork
19 lipca 1626 roku, najpierw miasto (w drodze zdrady mieszczan) a później - po
kilkugodzinnej walce - zamek. W latach 1626-1627 Szwedzi ufortyfikowali Malbork wznosząc
na wschodnim i południowym przedpolu ciąg ziemnych bastionów połączonych kurtynami w
których umieszczono 3-4 bramy, przepusty wodne, poterny - podziemne korytarze. Do naszych
czasów zachowały się relikty tych fortyfikacji w postaci fragmentów bastionów i
kurtyn przy ulicy dojazdowej do zamku tuż przy moście na Młynówce. W miejscu tym
obecnie stoi pomnik H. Sienkiewicza. Południowy brzeg umocnień zdaje się nawiązywać
do linii ulicy Sienkiewicza, zwanej Złotym Pierścieniem, aż do mocno przebudowanego
średniowiecznego młyna z zachowanym rogiem wodnym. Bezpośrednio za nim na południe w
obrębie dawnej strzelnicy, czytelny jest fragment narożnego (jednego z największych)
bastionu. Od tego miejsca umocnienia szwedzkie biegły w kierunku szpitala Jerozolimskiego
nad Nogatem, który został osłonięty dużym dziełem rogowym.
Dwa lata później, w 1629 roku powstał kolejny długi ciąg umocnień o charakterze
polowym, składających się z bastionów gwiazd i redut częściowo połączonych
palisadą, zamykający półkoliście "kolano" Nogatu, od Sztumskiego
Przedmieścia aż po Piaski. W obrębie tak dużego obszaru mieścił się obóz
10-tysięcznej armii szwedzkiej. W latach 1656-1659, podczas drugiej wojny
polsko-szwedzkiej, wykonano wewnętrzny obwód obronny wzdłuż murów miejskich i
zamkowych. Dwie pierwsze linie umocnień otaczały prawie wszystkie ówczesne
przedmieścia. Z czasem utworzyła się lokalna sieć drożna, dająca początek
późniejszym ulicom.
Fortyfikacje ulegały różnym przemianom w zależności od sytuacji militarnej i
ekonomicznej. W II połowie XVIII wieku system obronny Malborka był już mocno zniszczony
i przestarzały. Dalsza dewastacja nastąpiła po 1772 roku. W 1774 roku miasto sprzedało
ostatnią armatę, kupując w zamian pompę strażacką. Dopiero kampania napoleońska
zapobiegła całkowitemu zniszczeniu fortyfikacji Malborka.

Po pokoju toruńskim w 1466 roku Malbork
został stolicą województwa. Na zamku umieszczone zostały urzędy prowincjonalne i
lokalne. Dawny Pałac Wielkich Mistrzów przeznaczono na rezydencję królów polskich. W
zamku zorganizowano jeden z największych królewskich arsenałów Rzeczypospolitej, ze
stałą załogą, która w czasie pokoju liczyła 200 osób. Funkcja dowódcy
"capitaneus castri" z czasem złączona została ze stanowiskiem starosty.
W 1510 roku król Zygmunt Stary utworzył Ekonomię Malborską, w skład której - obok
Malborka i Nowego Stawu - wchodziło 70 wsi i 7 folwarków na Żuławach. Od 1566 roku na
zamku urzędowała Komisja Morska, powołana przez króla Zygmunta Augusta w celu
utworzenia na Bałtyku polskiej floty a w latach 1584-1601, z przerwami, pracowała tu
mennica królewska.
Po zniszczeniach wojennych w XVII wieku z dawnej warowni pozostały mniej lub bardziej
zaniedbane mury, obsadzone nieliczną, słabo uzbrojoną załogą. Rozwijało się
natomiast życie gospodarcze. Ekonomia Malborska zatrudniała sporą liczbę
rzemieślników którzy korzystali z przywilejów królewskich i odrębnego sądownictwa
niż mieszkańcy miasta Malborka. Zaczyna się tu formować społeczność o cechach
miejskich. Osiadła na stałe na zamku w domostwach wzniesionych na murach obronnych, w
sposób zdecydowany przyczyniła się do zatarcia średniowiecznego założenia obronnego
zamku.

W 1772 roku Malbork
zajęły wojska pruskie. Rządy w Prusach Królewskich Fryderyk II rozpoczął od
przyjęcia w Wielkim Refektarzu zamku malborskiego hołdu poddańczego ludności a
następne wprowadził nowy podział administracyjny. Główne urzędy ustanowiono w
Kwidzynie. Z zarządu miast relegowano samorządy. W ich miejsce wprowadzono pruskie
magistraty z rozbudowanym zastępem urzędników mianowanych przez króla. Samorządy w
ograniczonym zakresie przywrócono w czasie wojen napoleońskich. Ze starych, jeszcze
średniowiecznych struktur zachowały tożsamość jedynie cechy rzemieślnicze.
Miasto Malbork ciągle jeszcze odbudowywało się po wielkim pożarze w 1753 roku.
Zdecydowana większość budynków miała konstrukcję szachulcową, a na ogólną ilość
235 domów w mieście i 120 na przedmieściach było tylko 20 domów murowanych z cegły.
Rozwój miasta (w 1808 roku było już 762 domów) oparty w dalszym ciągu na handlu
zbożem i rzemiośle, został raptownie przerwany wkroczeniem wojsk napoleońskich.
Podobnie jak w czasie wojen polsko-szwedzkich, musieli malborżanie wykonywać określone
prace przy fortyfikacji i zapłacić kontrybucję. Francuzi w krótkim czasie zamienili
Malbork w twierdzę, którą opuścili dopiero w styczniu 1813 roku. Podczas prowadzonej
na dużą skalę modernizacji systemu obronnego rozebrano między innymi: szpital św.
Ducha, przedbramie Bramy Mariackiej z kaplicą, Bramę Piaskową i ciąg XV-wiecznych
murów miejskich od strony południowej i częściowo wschodniej. Pobyt wojsk francuskich
wyczerpał zasoby kasy. Straty Malborka oceniono na około 139 tysięcy talarów. Miasto
spłaciło zaciągnięte długi dopiero w 1830 roku.
Kolejną fazę rozwoju Malborka notujemy od połowy XIX wieku, zwłaszcza po zbudowaniu
najpierw szosy (w latach 1814- 1825), a następnie linii kolejowej (1857) łączącej
Berlin z Królewcem. Malbork stał się ważnym węzłem komunikacyjnym i ośrodkiem
przemysłowym o znaczeniu regionalnym.

Pierwszy dworzec kolejowy usytuowano na
północnym krańcu Przedzamcza (przy mostach: kolejowym i drogowym) i był on połączony
z miastem Nową Drogą, wytyczoną w miejscu średniowiecznych umocnień zamkowych. Nowy
dworzec istniejący do dziś oddano do użytku w 1890 roku. Po 1870 roku obserwuje się
duże ożywienie w budownictwie publicznym, a także mieszkaniowym. Wzniesiono wówczas,
oprócz dworca i mostu kolejowego, budynki: gimnazjum, seminarium nauczycielskiego,
poczty, sądu, gazowni, wieży ciśnień, koszar, szkół podstawowych i inne.
Uruchomiono: telegraf; centralę telefoniczną, wodociągi, kanalizację i oczyszczalnię
ścieków. W 1883 roku zakończono kilkuletnie prace przy rozbiórce ziemnych,
nowożytnych umocnień, przy zasypywaniu fos miejskich i przystąpiono do nowego
zagospodarowania przestrzennego tej części miasta. Na pozyskanych terenach zbudowano
szkoły, pocztę, sąd, więzienie i synagogę. Od strony południowej założono obszerny
bulwar, który po II wojnie światowej został zmniejszony w związku z budową nowego
mostu drogowego na Nogacie i ulicą przejazdową przez Malbork. Inwestycje te zrealizowano
w oparciu o fundusz rządowy pochodzący z sum kontrybucyjnych, jakie Francja zapłaciła
Prusom w wyniku przegranej wojny. W mieście powstaje wiele fabryk i zakładów
wytwórczo-usługowych, niektóre (np. cukrownia, port) pracują do dziś.
Dwa pożary, w 1899 i 1902 roku, zmieniły oblicze Starego Miasta. Powstaje teraz nowa
zabudowa w większości o charakterze eklektycznym. Wzrastające zainteresowanie,
pobudzone rozgłosem wokół odbudowy miasta i zamku, powoduje konieczność budowy hoteli
pensjonatów, schronisk młodzieżowych, restauracji i kawiarni. Stale też wzrasta ruch
turystyczny. W 1924 roku Malbork odwiedziło 25 tysięcy turystów, w 1928 roku - 48
tysięcy, a w 1937 roku - prawie 90 tysięcy.
Osobisty stosunek króla Prus Fryderyka II do zamku cechował praktycyzm. Już bowiem w
dwa lata po zajęciu Malborka, na Zamku Wysokim wyburzono gotyckie sklepienia i
wprowadzono nowy podział, urządzając magazyny wojskowe i mieszkania dla oficerów.
Pałac Wielkich Mistrzów zamieniono na manufakturę tkacką. Zamek Średni
przekształcono na koszary, a w Wielkim Refektarzu wojsko ćwiczyło musztrę i
ujeżdżało konie. Wreszcie pod koniec XVIII wieku powstał plan rozbiórki zamku
autorstwa starszego radcy budowlanego - Dawida Gilly. Z pozyskanego materiału zamierzono
zbudować nowe koszary i magazyny wojskowe. Projekt nie został w całości zrealizowany
ze względu na zbyt wysokie koszty. Nie mniej jednak do prac przystąpiono. Rozebrano
wówczas, między innymi część Gdaniska kaplicę św. Bartłomieja i bramę przy
kościele św. Wawrzyńca. Wzbudziło to zrozumiały protest części opinii publicznej,
zwłaszcza ludzi młodych, wykształconych przejętych duchem romantyzmu. Inicjatorem
protestu był Fryderyk Gilly - rysownik, architekt - syn projektodawcy rozbiórki zamku.

Gilly - junior przybył do Malborka w 1794
roku. Oczarowany pięknem jego architektury wykonał szereg rysunków, które w rok
później zaprezentował na wystawie w Berlinie. W 1799 roku ukazał się album grafik -
widoków zamku malborskiego według jego rysunków rytu Fryderyka Fricka. Odbitki wykonał
Fryderyk Rabe, a wstępem historycznym opatrzył berliński nauczyciel Konrad Levezow.
Pomimo tych usiłowań, rozbiórka zamku postępowała. Dopiero zdecydowany i ostry
protest w prasie berlińskiej Maksymiliana Schenkendorfa, królewieckiego studenta,
przyniósł żądany efekt. Padały bardzo mocne słowa o współczesnym wandalizmie,
które w toku publicznej dyskusji powtórzył sam J. W. von Goethe. Pod wpływem tej
krytyki, w 1804 roku odstąpiono od planu rozbiórki i po zakończeniu wojen
napoleońskich, w I połowie XIX wieku podjęto pierwsze prace, nazwane w histografii
mianem "romantycznej restauracji". Jednocześnie rozpoczęto gromadzić i
eksponować zbiory o charakterze muzealnym.
Dopiero metodyczne badania archeologiczno - architektoniczne i historyczne Konrada
Steinbrechta dały podstawy do przeprowadzenia wielkiej restauracji całego zespołu
zamkowego w latach 1882-1921. Po śmierci Steinbrechta jego dzieło, aż do 1944 roku
kontynuował Bernard Schmid. Przyjęty program totalnej rekonstrukcji według wizji K.
Steinbrechta, zrealizowano prawie w całości. Prace zostały przerwane na skutek
zbliżającego się frontu. W czerwcu 1944 roku dowództwo wojsk niemieckich ogłosiło
Malbork twierdzą i rozpoczęto energiczne przygotowania do obrony. Walki o twierdzę
trwały od końca stycznia do początków marca 1945 roku.
W wyniku działań wojennych zburzono w 50 procentach jeden z najcenniejszych zabytków
średniowiecznej architektury obronnej w Europie. Zniszczenie było wynikiem braku
właściwej oceny wartości tego obiektu dla kultury, przez walczące strony.

Dopiero 25 kwietnia 1945 roku Armia Czerwona
przekazała władzę w mieście polskiej administracji. Bilans strat był ogromny.
Zniszczony zamek prawie w całości zburzona Starówka, którą odbudowano w latach
60-tych, nadając jej charakter nowego osiedla, nie nawiązującego do dawnej zabudowy.
Na Starym Mieście zachowało się kilka zabytków architektury średniowiecznej:
kościół pod wezwaniem św. Jana wzniesiony na wcześniejszych fundamentach w latach
1458 - 1523, ratusz z końca XIV wieku (1380), ruiny Szkoły Łacińskiej, utożsamianej z
historycznym Dworem Artusa i ciąg murów obronnych z basztami i dwiema bramami -
Mariacką od południa i Garncarską od wschodu. W obrębie dawnych pobliskich wsi
następnie przedmieść a obecnie w granicach miasta przetrwały dalsze obiekty. Z dawnych
młynów rozlokowanych wzdłuż biegu Malborskiej Młynówki gotycki charakter zachował
jedynie "Młyn Piekarski", położony daleko w dzielnicy Malbork-Południe (przy
ulicy Rolniczej). Młyn Średni (przy ulicy Konopnickiej), mocno przebudowany zatracił
gotycką sylwetę, a o jego funkcji przypomina zachowany próg wodny. Dalsze obiekty to
przede wszystkim kościół pod wezwaniem św. Jerzego i Matki Boskiej Nieustającej
Pomocy z początku XVIII wieku (z bogatym zestawem płyt nagrobnych) i przebudowany w XVII
stuleciu gotycki Szpital Jerozolimski z przyległym doń terenem dawnego cmentarza
ewangelickiego. Budynki publiczne wybudowane w końcu XIX i na początku XX wieku takie
jak: dworzec, poczta, sąd, nowy ratusz, a także liczne przykłady budownictwa
mieszkalnego przetrwały działania wojenne i służą nadal.

Po II wojnie światowej układ przestrzenny
miasta uległ radykalnej zmianie głównie w wyniku zbudowania mostu drogowego na Nogacie,
wytyczenia trasy przejazdowej przez Malbork i powstania nowych dzielnic mieszkaniowych.
Staraniem władz, od czerwca 1945 roku, tj. od momentu przejęcia zamku przez Polskę
otoczono go opieką. W latach 1945-1950 zamek zostaje filią Muzeum Wojska Polskiego w
Warszawie. W 1950 roku Ministerstwo Kultury i Sztuki oddaje zamek w użytkowane Zarządowi
Urządzeń Turystycznych. Następnie od 1957 roku nowym administratorem Zamku jest
malborski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Jednocześnie
otoczono zamek opieką konserwatorską którą sprawował Wojewódzki Konserwator
Zabytków w Gdańsku. Pod jego kierunkiem rozpoczęto pierwsze prace przy odgruzowywaniu i
roboty zabezpieczające przed dalszą dewastacją. Dążenie władz państwowych do
ochrony i odbudowy zamku w Malborku, traktowanego jako zabytek, pomnik architektury
obronnej o najwyższych wartościach jako dziedzictwo kultury europejskiej znalazło
zrozumienie w społeczeństwie. W 1956 roku powstał Społeczny Komitet Odbudowy zamku. Z
dniem 1 stycznia 1961 roku zarządzeniem ministra Kultury i Sztuki powołano do życia
Muzeum Zamkowe w Malborku, które podjęło systematyczne badania i prace
budowlano-konserwatorskie mające na celu odbudowę i adaptację wnętrz na potrzeby
muzealne całego założenia zamkowego. Obecnie po 30-tu latach prac konserwatorskich
scalono bryłę Zamku Wysokiego i Średniego, a także częściowo odbudowano Przedzamcze.

Jednakże jeszcze wiele obiektów czeka na
restaurację. Prace konserwatorskie trwają nadal. Ale wzrastające z roku na rok
zanieczyszczenie substancjami chemicznymi środowiska przynosi nowe problemy. Ogrom
dokonanych prac sprawił, że widok apokaliptycznego zniszczenia z 1945 roku przeszedł do
historii. Zachowany w pamięci starszego pokolenia i na zdjęciach archiwalnych, został
na trwale "zapisany" w murach. Bez trudu bowiem można "odczytać"
ślady powojennych przemurowań i rekonstrukcji. Zamek znów tętni życiem! Corocznie
przyjeżdża tu około 350 tysięcy turystów zauroczonych pięknem architektury,
zdumionych ogromem założenia i zainteresowanych historią.

Oprócz prac konserwatorskich Muzeum Zamkowe w
Malborku podjęło trud gromadzenia zbiorów i organizowania wystaw. Obecnie Muzeum
posiada ponad 30 tysięcy eksponatów. W oparciu o zgromadzone zbiory zorganizowano wiele
stałych ekspozycji, z których przede wszystkim należy zwiedzić wystawę rzemiosła
artystycznego w bursztynie i dawnego uzbrojenia.
"Ex luto Marienburg Offen ex saxo ex marmore Mediolanum ".
Sława Malborka sięgała daleko. Potęgę zamku nieznany autor średniowiecznego
trójwiersza przyrównał do czołowych ośrodków Europy: królewskiej Budy - stolicy
Węgier i arcybiskupiego Mediolanu. Paralela w pełni uzasadniona, bowiem Malbork od dawna
fascynował. Znalazło to odzwierciedlenie w literaturze i ikonografii. Dla
średniowiecznego odbiorcy jawił się zapewne przede wszystkim jako najpotężniejsza w
Europie warownia, jako centrum państwa zakonnego i wreszcie jako klasztor. Z daleka
widoczny zrazu tylko kontur, w miarę zbliżania się przechodzi w zarys monumentalnej
bryły, by wreszcie w bezpośrednim kontakcie okazać całą swoja wspaniałość
surowość i skromność .
Silne oddziaływanie psychologiczne pozostało do dziś, zmieniła się jednak
płaszczyzna odbioru. Dawny lęk i respekt przed groźnym zamkiem został zastępiony
chęcią poznania i zdominowany podziwem dla umiejętności średniowiecznych
budowniczych.
Liczne ślady przemurowań i napraw budzą powszechny szacunek dla pracy kilku pokoleń
konserwatorów, zarówno niemieckich jak i polskich dzięki którym zamek służy jako
wspaniała ekspozycja prezentująca średniowieczne budownictwo obronne.
Teksty i ilustracje zapożyczone z Malbork Album -
Przewodnik, Tekst: Mieczysław Haftka, Fotografie: Stanisława, Krzysztof i Rafał
Jabłońscy
|
|
Odbudujmy posąg Madonny
Dlaczego warto przywrócić zamkowi jego największy symbol ?
Odbudujmy monumentalną figurę..
Zdjęcia
Zobacz ciekawe zdjęcia zamku w czasie dnia, nocy, zimy itp. autorstwa Michała Statkiewicza
Cennik
Cennik Muzeum Zamkowego w Malborku
|
|